Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Pilna:Polska gra ze Słowacją. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Ekonomiści: Polacy kupują, więc gospodarka rośnie

2010-08-30 | Ostatnia aktualizacja: 14:19 | Komentarze: 2 | skomentuj
Ekonomiści: Polacy kupują, więc gospodarka rośnie

Ekonomiści: Polacy kupują, więc gospodarka rośnie Fot. Grzegorz Michałowski / Inne

Polska gospodarka rozwija się szybciej od przewidywań ekonomistów. Motorem wzrostu są jednak nie inwestycje, a konsumpcja. Według analityków to dowód na to, że to, co dzieje się w naszej gospodarce aż tak bardzo nie zależy od światowej koniunktury. Eksperci dodają też, że coraz więcej Polaków ruszy na zakupy, co powinno jeszcze bardziej napędzić gospodarkę.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ekonomiści uważają, że motorem wzrostu PKB w drugim kwartale 2010 r. była zaskakująco wysoka konsumpcja Polaków. Liczą, że w przyszłości odbudowywać się będą także inwestycje, ale póki co nie zmieniają swoich wcześniejszych prognoz na ten rok. Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, że Produkt Krajowy Brutto wzrósł w drugim kwartale 2010 roku o 3,5 proc., wobec wzrostu o 3 proc. w I kwartale. Rynek spodziewał się wzrostu PKB o 3,2 proc. w drugim kwartale.

Ekonomista z ING Banku Grzegorz Ogonek przyznał, że zaskoczeniem jest przede wszystkim "siła konsumpcji prywatnej", czyli spożycia indywidualnego. "To jest sygnał, że coś się dzieje w polskim popycie wewnętrznym, że nie jesteśmy tak wyeksponowani na wpływ koniunktury światowej" - podkreślił Ogonek. Zaznaczył, że może okazać się, iż wyższy od spodziewanego wzrost spożycia indywidualnego może być jednorazowy, bo jego zdaniem konsumpcja powinna odreagowywać trochę wolniej.

Ogonek zwrócił uwagę, że podobna sytuacja ma miejsce w Niemczech, gdzie widoczny jest optymizm zarówno konsumentów, jak i firm, co przekłada się na dobre wyniki gospodarcze. "Trudno jednak powiedzieć, co będzie za pół roku, jak się skończy ten rok. Spowolnienie w Stanach Zjednoczonych, czy Azji musi się przełożyć na spowolnienie w Niemczech. Podobnie niższe odczyty wzrostu PKB mogą wystąpić też w Polsce" - powiedział.

Zwrócił uwagę na duży wzrost importu, co - jego zdaniem - częściowo może wynikać z odbudowywania zapasów. "Może być sygnałem ukrytego optymizmu. Firmy mogły kupić dużo na zapas, aby mieć z czego pokrywać zamówienia eksportowe. Na potwierdzenie tych danych musimy poczekać" - przyznał. Ogonek zaznaczył, że na razie nie ma powodu do rewizji prognozy wzrostu gospodarczego na cały rok.

PAP Źródło: PAP
1234następna »
Wypowiedzi: 2
  • ~konski2010-10-18 10:18

    pytanie: ile milionow Polakow pracuje za granica i ile oni przywoza euros i dolarow do Polski?

  • ~karuzela2010-08-30 14:24

    Od kiedy konsumpcja bez wzrostu nakładu na inwestycje stanowi o wzroście gospodarczym? Każdy dzieciak wie, że jak POżyczy to musi oddać i tak będzie w tym przypadku.
    Gdzie jest wskaznik zatrudnienia i realny wzrost cen? Cena paliw wzrosła przeszło 10% i to POciągnęło lawinę wzrostu cen na pozostałe artykuły konsumpcyjne.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «