Polskim miastom bankructwo nie grozi.
Polscy samorządowcy uspokajają. Miastom nie grozi taki dramat, jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie coraz więcej miejscowości stoi na skraju bankructwa. W Polsce tylko kilka miast zbliża się do dozwolonego poziomu zadłużenia
- Wielka plajta biura. 73 tysiące osób bez wakacji
- Noblista: Europie grożą wielkie bankructwa
- "Nadchodzi nowa fala kryzysu"
- Przewoźnicy nie boją się kontroli ani kar
- Emerytalni bankruci
- Warszawa nie chce płacić na biedne gminy
- Podziemia pochłonęły 50 milionów. I jeszcze za mało!
- PO rezygnuje z prezydenta Poznania
- Za dziesięć lat wszyscy bankrutujemy
- Mazowsze prosi rząd o mniejsze "janosikowe"
- To koniec Janosikowego? Ustawa trafiła do marszałka Sejmu
- Janosik rabował mądrzej
-
Warszawski Janosik chce być mniej hojny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef Związku Miast Polskich (ZMP) prezydent Poznania Ryszard Grobelny podał, że średni poziom zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego w Polsce nie zbliża się do ustawowych limitów, osiągnęły je tylko nieliczne samorządy. W ocenie ZMP, rząd powinien "w jakiejś perspektywie" zrekompensować samorządom spadek dochodów własnych, wynikający z wprowadzonych ulg w podatku PIT, doprowadzić do zwrotu VAT od inwestycji publicznych prowadzonych przez samorządy. Związek chciałby także zreformowania, bez kosztów dla samorządów, zasad systemu wyrównawczego, w którym bogatsze samorządy wpłacają pieniądze na finansowanie słabszych (tzw. janosikowe).
Według ZMP, brak takich działań doprowadzi do spadku inwestycji prowadzonych przez samorządy, a co za tym idzie - generalny spadek inwestycji, ponieważ ponad połowa z nich prowadzona jest przez samorządy. Grobelny jest zdania, że będzie to oznaczało załamanie dla wielu firm i utratę pracy dla wielu osób. "Tak naprawdę za rozwój Polski odpowiada obecnie samorząd" - dodał.
Były prezes ZMP, prezydent Katowic Piotr Uszok mówił w środę na konferencji prasowej w Warszawie, że nie ma województwa, które przekroczyłoby 60-proc. ustawowy wskaźnik zadłużenia, w odniesieniu do dochodów. Na 314 powiatów jeden przekroczył ten wskaźnik na koniec 2009 r., ale już w połowie 2010 r. nie było żadnego powiatu, który przekraczałby 60-proc. próg zadłużenia. Wśród 2413 gmin, na koniec 2009 r. 15 przekroczyło wskaźnik; w połowie 2010 r. było ich osiem. Z 65 miast na prawach powiatu 2 miasta na koniec 2009 r. miały przekroczony wskaźnik zadłużenia, ale w połowie roku 2010 - tylko jedno.
Źródło: PAP












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!