Utrzymanie domu w Polsce droższe niż na Zachodzie
Zarabiamy dużo mniej niż w Unii, a koszt utrzymania mieszkania jest dużo wyższy niż w bogatych Niemczech, Szwecji, czy Finlandii. Bo koszty mediów, czy ogrzewania sprawiają, że Polak musi na utrzymanie mieszkania wydać aż 15 procent dochodów. Gorzej jest tylko na Słowacji.
- Wynajmujemy w centrum, kupujemy na obrzeżach
- Polaków stać na trochę większe mieszkania
- Uważaj na ogłoszeniowych oszustów
- Zamieszkaj w luksusowej gorzelni
- Gigantyczne marże deweloperów
- Oto, gdzie chcą mieszkać Polacy
- Irlandia mistrzynią deficytu. 10 razy więcej niż pozwala UE
- Polskie domy najdroższe w Unii
- Bogaci Polacy są coraz bogatsi. Biedni ubożeją na potęgę
Rozwiąż quiz
Quiz:Co wiesz o władcach z dynastii Piastów?
Data utworzenia: Poniedziałek, 6 lutego 2012 12:37
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Polsce na utrzymanie mieszkania przeciętna rodzina przeznacza aż 15,8 proc. domowego budżetu, czyli blisko 800 zł miesięcznie. Drożej w relacji do dochodów jest tylko na Słowacji, gdzie obywatele bardzo dużo wydają m.in. na nośniki energii. W Finlandii, na Cyprze czy Hiszpanii koszt utrzymania domu jest trzy a nawet cztery razy niższy niż w Polsce.
Koszt utrzymania mieszkań i domów w poszczególnych krajach Europy jest bardzo zróżnicowany. Zgodnie z danymi udostępnianymi przez Eurostat może on wynosić od około 4,3 proc. do blisko 17,2 proc. wydatków konsumpcyjnych przeciętnej rodziny z jednym dzieckiem. Opierając się na tych danych Home Broker sprawdził, jaka jest waga poszczególnych kosztów w łącznych wydatkach związanych z mieszkaniem w krajach europejskich. Pod uwagę wzięto wydatki na: ogrzewanie, elektryczność, wodę, odprowadzanie nieczystości, wywóz śmieci, zarządzanie nieruchomością oraz remonty. W zestawieniu nie uwzględniono natomiast kosztów kredytu czy najmu nieruchomości.
Relatywnie największą część domowego budżetu rodziny z jednym dzieckiem pochłaniają koszty utrzymania nieruchomości na Słowacji i w Polsce. Wynoszą one odpowiednio 17,2 proc. i 15,8 proc. wydatków konsumpcyjnych założonej rodziny. Wynikać to może w dużej mierze z poziomu osiąganych w tych krajach dochodów, którą są znacznie niższe od przeciętnej dla Unii Europejskiej. Gdyby przeliczyć na pieniądze koszty związane z utrzymaniem mieszkania, przy założeniu kursu euro na poziomie 4,01, okaże się, że trzyosobowa rodzina w Polsce wyda na utrzymanie mieszkania 794 zł miesięcznie, a na Słowacji około 805 zł. Wyniki te plasowałyby oba państwa poniżej średniej dla badanych krajów, która wynosi 1124 zł miesięcznie.
Relatywnie najniższe koszty utrzymania nieruchomości zaobserwowano w Finlandii, Hiszpanii i na Cyprze. Wynoszą one odpowiednio 4,3% i 5,3% wydatków konsumpcyjnych trzyosobowej rodziny. Bez wątpienia wpływ na taki wynik mają zamożność społeczeństwa w przypadku Finlandii oraz ciepły klimat w przypadku Hiszpanii i Cypru. Nawet jednak przeliczając ten udział w rodzinnym budżecie na pieniądze okaże się, w krajach tych koszt utrzymania nieruchomości jest niższy niż w Polsce. Można go oszacować na 773 zł miesięcznie w Finlandii i 670 zł miesięcznie w Hiszpanii.
Spośród rozważanych składników kosztów, największym jest ogrzewanie i zużycie energii. Wydatki te pochłaniają gros domowego budżetu w Polsce, Słowacji i Bułgarii. Wynika to przede wszystkim z relatywnie niskich – w porównaniu do średniej europejskiej - dochodów obywateli tych krajów. Ponadto w takich krajach jak Polska czy Słowacja niskie temperatury zimą generują duże zapotrzebowanie na opał. W efekcie blisko 9% wydatków konsumpcyjnych trzyosobowej rodziny pochłania elektryczność i opał w takich krachach jak Polska czy Bułgaria i aż blisko 13% na Słowacji. W efekcie w państwach tych koszty energii elektrycznej i ogrzewania są większe niż całkowite wydatki związane z mieszkaniem w Finlandii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy we Włoszech (w relacji do dochodów).
Znacznie mniej na energię i opał wydają rodziny w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Grecji. Poziom dochodów w tych krajach jest relatywnie wysoki. Ponadto w Hiszpanii i Grecji położenie geograficzne sprzyja wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii w formie baterii i kolektorów słonecznych. Dodatkowo klimat śródziemnomorski w Grecji i Hiszpanii i umiarkowany morski w Wielkiej Brytanii pozwalają ograniczyć zapotrzebowanie na opał. Dlatego też w krajach tych na ogrzewanie i energię przeciętna trzyosobowa rodzina przeznacza jedynie niecałe 3 proc. swoich wydatków konsumpcyjnych.
Remonty najdroższe w Norwegii i Irlandii, a najtańsze w Finlandii i Portugalii
Kolejnym składnikiem wydatków na utrzymanie nieruchomości są remonty. Ich koszty są najwyższe w Norwegii i Irlandii. W pierwszym z tych krajów pochłaniają bowiem aż 7,2% wydatków konsumpcyjnych przeciętnej trzyosobowej rodziny. Znaczny poziom tej kategorii kosztów można łączyć z wysokimi wynagrodzeniami za robociznę w obu krajach. Z drugiej strony bliskie zeru są przeciętne wydatki na naprawy nieruchomości w Finlandii i Portugalii. Może to być niepokojący sygnał, ponieważ brak remontów wskazywałby na degradację mieszkań i domów w tych krajach.
Przeciętnie najniższym składnikiem kosztów utrzymania nieruchomości w Europie są wydatki na wodę, odprowadzanie ścieków, wywóz śmieci oraz zarządzanie. Są to więc wszystkie składniki czynszu płaconego do wspólnoty lub spółdzielni w przypadku lokali mieszkalnych. W Polsce udział tych wydatków w wydatkach konsumpcyjnych jest najwyższy spośród badanych krajów. Przeciętnie opiewa on na ponad 4% budżetu przeciętnej trzyosobowej rodziny. Jest to pięciokrotnie większy udział w domowych wydatkach konsumpcyjnych niż na przykład w takich krajach jak: Cypr, Belgia czy Irlandia. Może to świadczyć o małej efektywności firm świadczących tego typu usługi w Polsce.


























































~ryko2010-10-01 00:04
HEhehe :)))
A będzie jeszcze drożej jak PGE kupi Energę, bo nie dość że wydrenują w ten sposób nowa firmę z 7.5 mld zł (i minister od skarbu zbliży się do zaplanowanych wpływów z prywatyzacji) ale też Donald z Vincentem nie zwiększą deficytu o 7.5 mld zł (unikając przekroczenia 55% limitu deficytu i nie będą musieli nic robić do wyborów w 2011r).
Same PLUSY DODATNIE dla PO.
Bo dla nas to będzie tylko droższa energia. Rumunia z Bułgaria jak widać nas już wyprzedziły...
~Kalder52010-09-02 07:38
Jest absolutnie zdumiewające, że wydatki na opał w Grecji i Hiszpanii są mniejsze niż w Polsce. Ciekawe z czego może to wynikać? Szczególnie, że domów nie ocieplają tak jak u nas.
~Jogi2010-08-30 19:48
Jeszcze trochę debilnych rządów PO a Polski nie da się już uratować. Zadłużanie kraju idzie na całego. Wszystko po to by Popaprańcom żyło się lepiej, by wypłacać Borusowiczowi emeryturę 3 tys zł za 8 godzin prezydentowania, by było na czym robić przekręty i kręcić lody. A ty narodzie płacz i płać, Teraz VAT 1 % , jutro podwyżka innych podatków. Już i tak osoby fizyczne przynoszą dochód ( z PIT) budżetowi prawie 2 razy większy niż firmy z CIT. Czego to dowodzi. Ano tego, że złodziejskie rządy liberałów doprowadziły gospodarkę Polską na dno , a zagraniczne koncerny które wpuszczono bezmyślnie do Polski zajmują się tylko drenowaniem gospodarki a podatki płacą ( o ile w ogóle ) gdzie indziej ... Nóż się w kieszeni otwiera!!!
~obywatel2010-08-28 12:42
Polacy otwórzcie oczy ja codziennie widzę ten nasz dobrobyt młode rodziny najmujące mieszkania za połowę swych dochodów reszta na życie dochód ok.2000zł bez szans na własne M powodzenia by żyło się lepiej albo kredyt na całe życie przy tych zarobkach ? prowizja tylko 18% a zatrudnienie niepewne "Powodzenia na zielonej wyspie"
~wera2010-08-26 10:07
Polakom żyje się coraz gorzej , ale POlakom i owszem, owszem .Właśnie czytam o nowym prezencie dla POmatołów - Europejskim Centrum Solidarności POd wodzą sPOlegliwego o. Zięby i nóż się w kieszeni otwiera co za bełkot , ale jaka forsa na to pójdzie z naszych podatków . A powodzianie niech sobie radzą sami . Zabezpieczenia ppowodziowe i dziury w drogach też sobie POczekają ...
~geografik2010-08-26 09:37
Drodzy panstwo...bardzo dobrze...badzo dobrze!!! !POpierajcie dalej tych liberalnych zlodzieji z Tuskiem na czele.Nastepne wybory..i wybrac komunistow---Bedzie jeszcze lepiej.,,,a Wy panowie redaktorzy dalej niszcie Kaczynskiego i PIS...przeciez o to chodzi ,by POLSKA byla zniszczona.To jest cel nadrzedny!!!
~Xytor_ippon2010-08-26 07:39
By żyło się lepiej!
~s701432010-08-26 07:18
wWasnie za to kochamy Tuska ze nam pozwala pracowac cały dzien by miec na co wydawac pensje Szykuje nam nastepne podwyżki bysmy i w noc mieli zajeta pracą a nie baraszkowaniem Media walą codzennie w Kaczyńskiego a Partia Tuska robi co jej sie podoba zupełnie bez kontroli żenada
~afrikanner2010-08-26 05:01
re HUNTER
a ty nie masz mózgu.
~oi2010-08-26 00:58
By żyło się lepiej
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!