Posłowie PiS prognozują również m.in. wzrost rachunków za energię o 45 zł w przeliczeniu na jedną rodzinę oraz wzrost rocznych kosztów paliwa dla przeciętnego gospodarstwa domowego o ponad 30 zł.

Rzecznik klubu Mariusz Błaszczak i wiceprezes PiS Beata Szydło stwierdzili, że rząd PiS obniżał podatki, co pozwoliło Polsce łagodnie przejść przez kryzys. Szydło podkreśliła, że istnieje obawa, że wbrew zapowiedziom może wzrosnąć stawka podatku VAT na żywność.

Wiceprezes PiS mówiła m.in., że za rządów PO-PSL o 40 tys. wzrosła ilość etatów w administracji. "Czy to jest tanie państwo?" - pytała. "To nie jest sztuka rządzić kosztem ludzi i kupować sobie czas do kolejnych wyborów z pieniędzy każdego Polaka" - dodała.

Wątpliwości w sprawie kosztów planowanej przez rząd podwyżki podatku VAT mają także inni posłowie PiS. Część z nich już złożyła interpelacje do ministra finansów. Pytają go m.in. o to, czy powstały analizy kosztów, jakie poniosą przedsiębiorcy oraz podatnicy.

"Kiedy i w jaki sposób urzędy skarbowe zostaną przygotowane do wdrożenia nowego systemu? Jakie koszty poniesie Skarb Państwa z tytułu zakupu nowego oprogramowania informatycznego? Jak dokonać zmiany oprogramowania w tysiącach kas fiskalnych w noc sylwestrową na stacjach benzynowych, w aptekach, taksówkach?" - pytał poseł PiS Zbigniew Girzyński.

Błaszczak we wtorek krytykował też rząd za to, że pozwolił, by pracę w Europejskim Banku Inwestycyjnym zakończyła Marta Gajęcka - była wiceminister finansów za czasów rządów PiS. "Minister Rostowski przystał na to, żeby pani Gajęcka opuściła urząd przed upływem kadencji. Nie walczy o to, żeby była do końca kadencji w 2013 roku" - powiedział.

Pod koniec lipca były premier Słowenii Anton Rop został mianowany nowym wiceprezesem Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Zastąpi na tym stanowisku odchodzącą po trzech latach Gajęcką, zgodnie z polsko-słoweńskim porozumieniem o podziale kadencji z 2006 r.


W lutym polskie Ministerstwo Finansów zapewniło, że Polska wywiąże się z porozumień dotyczących zasad rotacji na stanowisku wiceprezesa EBI, którego kadencja powinna trwać sześć lat. W celu zapewnienia odpowiednio częstej rotacji w ramach określonych grup krajów przyjęto zasadę jej skrócenia do trzech lat.

Na podstawie porozumień z 2004 r. pierwszą trzyletnią kadencję sprawował przedstawiciel Czech, a następnie od sierpnia 2007 r. Gajęcka. Obsada tego stanowiska w trzyletnich kadencjach kształtuje się dalej, tj. od sierpnia 2010 r. następująco: Słowenia, Węgry, Słowacja i Bułgaria.

Wcześniej sama Gajęcka przekonywała dziennikarzy w Brukseli, że jej mandat w EBI kończy się w sierpniu 2013 roku, a porozumienie ze Słowenią "wygasło" po wejściu w życie Traktatu z Lizbony.

We wtorek po południu w Sejmie premier Donald Tusk spotyka się z szefami klubów parlamentarnych w sprawie finansów państwa. Przedstawiciele PiS postanowili, że nie wezmą udziału w tym spotkaniu.

Rząd przyjął we wtorek Wieloletni Plan Finansowy państwa. Premier zapowiadał w zeszłym tygodniu, że rząd jest gotowy do podwyższenia VAT o 1 punkt proc. (stawka podstawowa wzrosłaby z 22 do 23 proc.).

Wicepremier Waldemar Pawlak poinformował dziennikarzy, że w Planie Finansowym są trzy stawki podatku VAT: 5 proc. na m.in. podstawowe produkty żywnościowe, 8 i 23 procent. Według wcześniejszych informacji w planie zapisano, że maksymalny dopuszczalny deficyt budżetowy w przyszłym roku wyniesie 45 mld zł, w 2012 roku - 40 mld zł, zaś w 2013 roku - 30 mld zł.