Pracodawcy krytykują rząd za VAT
Polscy pracodawcy ostro krytykują pomysły Donalda Tuska, by podnieść VAT. Według biznesmenów ta podwyżka uderzy we wszystkich Polaków, do tego zyski z niej rząd rozda, a reform, które wyprowadzą Polskę z kryzysu, nie widać. Eksperci twierdzą też, że rząd nie może obiecywać, że "żywność nie zdrożeje", bo na cenę jedzenia wpływają te usługi i produkty, na które wzrośnie VAT.
- Rząd podniesie VAT. Zapłacą kierowcy
- To pewne. Tusk podnosi podatki
- Podwyżka podatków psuje złotego
- Świetne oceny rządu. Ostatnie takie?
- Rządy PO? Wyższy VAT na nowych urzędników
- Tusk podniesie VAT. Żywność musi podrożeć i basta!
- Rząd klepnął plan finansowy. Oto, co nas czeka
- Ile zapłacimy za wyższy VAT? PiS policzył
- Pracodawcy nie płacą pensji. Zobacz ile wynosi ich dług!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem pracodawców zaproponowana w piątek przez rząd podwyżka VAT o 1 punkt procentowy jest zabiegiem kosmetycznym, jeśli chodzi o reformę państwowych finansów. Podkreślają, że dotknie ona przede wszystkich konsumentów, a budżetowi pomoże niewiele i na krótko. Zdaniem ekspertki PKPP Lewiatan Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek, niepokojące jest to, że zaproponowany w piątek przez rząd wieloletni plan finansowy państwa jest oparty na zwiększaniu podatków, a nie na prawdziwej, głębokiej, systemowej reformie finansów publicznych.
"Propozycja rządu może oznaczać likwidację problemu deficytu budżetowego do 2013 r., najwyżej do 2015 r. Potem wydatki będą odbudowywane dlatego, że rząd, jak wynika z zapowiedzi premiera, nie planuje reform, które spowodują np. obniżenie wydatków sztywnych, czy zwiększenia wpływów do budżetu, np. z tytułu likwidacji wspólnego rozliczania małżonków" - powiedziała Starczewska-Krzysztoszek.
Jej zdaniem, wzrost podstawowej stawki VAT z 22 do 23 proc. będzie miał wpływ na podwyżkę cen, także artykułów żywnościowych, bo na ich cenę wpływa np. koszt energii elektrycznej, gazu czy usług transportu. "Podwyżka VAT, nawet o 1 punkt procentowy spowoduje, że żywność zdrożeje, a ludzie za swój dochód będą mogli kupić mniej. Stanie się to przede wszystkim problemem najuboższych, którzy na żywność wydają większą część swoich środków" - powiedział PAP ekspert organizacji Pracodawcy RP Piotr Rogowiecki.
Jego zdaniem, propozycje przedłożone przez rząd nie są "żadną reformą finansów publicznych, bo nadal pozostaje zła struktura wydatków budżetowych. Dodał, że "wzrost jakichkolwiek podatków daje efekt tylko w krótkim okresie, więc za kilka lat staniemy przed tym samym problemem co dziś". Zbigniew Żurek z Business Centre Club powiedział PAP, że rząd "zaczął działać dramatycznie". Podkreślił, że 6 mld zł, jakie ma dać budżetowi podwyżka podstawowej stawki VAT o 1 punkt procentowy, to "może nie kropla, ale na pewno niewielki słoik w morzu potrzeb".
"Co gorsza spodziewamy się, że dodatkowy dochód z podwyżki VAT będzie <przejedzony>, a przeciwko temu przeciwstawiamy się jeszcze bardziej niż przeciwko samej podwyżce podatku" - powiedział Żurek. Podkreślił, że "rząd kamufluje podwyżkę podatków, a przecież wyższy VAT oznacza wyższe ceny, które będą musieli płacić wszyscy".
Źródło: PAP














































~EDEK2010-07-30 23:55
bo ZGODA BUDUJE...HAHAHA
~Monaliza2010-07-30 23:49
PO podwyzsza wat , tylko dlaczego nie przestanie kupowac nowe samochody dla ministrow, ktore kosztuja krocie? Niech przestana wydawac na ministerstwa, a co z Pitera, ktora nic nie robi, a Polske kosztuje krocie?
~PiS be with you2010-07-30 23:32
Tanie panstwo, przeciez trzeba zaplacic za olejne obrazy Komoruskiego w kazdej ambasadzie - wedlug raportu taki obraz 1.5-2 tys od sztuki do 400 ambasad i konsulatow. POliczcie sami. Zaden dziennikarz nie zapyta o ten wydatek, a tu POdnosza VAT wszystkim...
Druga rzecz to zmiana jezeli chodzi o wychowanie dzieci. Nie bylo dyskusji a ta zmina zostala POdpisana prze Komoruskiego. Zmina wchodzi w 1 Wrzesien... teraz obcy beda wychowywac nasze dzieci - komuna wraca dosc szybko. Ludzie musza sie opamietac ze to nie dla ich dobra. To ma zniszczyc rodziny i chrzescijanstwo. Warto zwrocic uwage na to, wszystko zobaczycie jak wrocicie z wakacji, znaczy jak was jeszcze stac.
POmylence widzieli zielona wyspe, a ja widzilaem zielone bagno...
Jutro juz Paligup wyskoczy z czysm druniejszym i zaPOmnicie o VATcie - tak przeciez sie rzadzi teraz, przez odwracanie uwagi od istotnych spraw.
Plujac na Jarka i Polske, plujecie na siebie POmylency.
~OLEK2010-07-30 23:23
BO ZGODA BUDUJE, CIEKAWE KTO TERAZ BEDZIE BUDOWAL...HAHA I NASTEPNE WYBORY WYGRA PIS - ALE JAJA
~zbigniew jan2010-07-30 18:47
kasa panstwa musi miec wplywy, tylko z jakich kierunkow, spoleczenstwo jest biedne, panstwo tez jest biedne i zadluzone...a wiec poszukac trzeba u miliarderow i pracodawcow a nie pracobiorcow, ...
~Saba od Dorna2010-07-30 18:22
Drogi Donaldzie! - Błagam! Nie idźcie tą drogą! Rozsądni ludzie potrafią zrozumieć że reformy są konieczne aby zmniejszyć wydatki i docenią to w najbliższych wyborach, jak im się logicznie wytłumaczy. Ale podniesienie podatku uderzy we wszystkich, nic faktycznie nie polepszy, a bardziej pogorszy i tym razem już wszyscy będą na was bluzgać ile wlezie za tchórzostwo i lenistwo (bo przygotowanie reform - to dużo pracy, dużo więcej niż zmiana podatku.)
Ja wtedy (mówię tu za siebie) nie będę wprawdzie głosować na czarnych ambasadorów obcego państwa w bella Italia, którzy tak skutecznie drenują budżet za sprawą koniokradu, ale może pojawią się inne alternatywy.
~Rosol2010-07-30 17:34
Znow wychodzi wiedza Rostowskiego i pozostalych w rzadze Tuska. Najlepiej i najlatwiej zwiekszac wydatki zamiast wziac sie za prawdziwa reforme, ktora kosztuje wiele wyrzeczen ale przyniesie duzy zysk za kilka lat.
Witaj szara strefo, teraz przez kilka lat nie masz sie czego bac !
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!