Rząd sprzeda koleje. Za rok
Prywatyzacja polskich kolei jest już na horyzoncie. Niestety im bardziej się do niej zbliżamy, tym bardziej się ona od nas oddala. Resort infrastruktury bowiem znów przekłada datę wejścia PKP Intercity na parkiet. Wszystko przez to, że rząd musi najpierw naprawić to, co dzieje się w firmie.
- PKP InterCity nagradza bogatych podróżnych
- Samolotem taniej niż pociągiem
- Od dziś Wars tylko w pociągach InterCity
- Kolejowe związki grożą strajkiem generalnym
- "Ważne pytania o prywatyzację"
- Wiemy, kiedy giełda trafi na giełdę
- Kolejarze pomogą pasażerom samolotów
- Grabarczyk: Nie utniemy pieniędzy na drogi
- Grad: To rok wielkich prywatyzacji
- Rząd sprzeda tyle firm, ile planował
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk powiedział w czwartek, że w przyszłym roku zostanie sprywatyzowana część PKP Intercity. To już kolejne przesunięcie daty prywatyzacji drugiego co do wielkości polskiego kolejowego przewoźnika pasażerskiego. We wrześniu 2008 r. Grabarczyk mówił, że upublicznienie akcji PKP Intercity powinno nastąpić w 2009 roku, a PKP Cargo w 2010 lub 2011 r.
W styczniu br. wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt powiedział w Sejmie, że "rząd w żaden sposób nie wycofał się z planów prywatyzacji spółki PKP Intercity, wręcz przeciwnie, prywatyzacja spółki jest przewidywana na koniec 2010 r.". W lutym 2008 r. został wybrany dla PKP Intercity doradca inwestycyjny - konsorcjum PricewaterhouseCoopers Polska oraz ING Securities. Doradca pracuje w spółce od marca 2008 r. Ogłaszając wybór doradcy prywatyzacyjnego, PKP SA informowało, że wykonanie analiz przedprywatyzacyjnych potrwa do czerwca 2008 roku.
Analityk rynku transportowego Adrian Furgalski w rozmowie z PAP nie zdziwił się przesunięciem terminu prywatyzacji spółki. "Już na początku tego roku było wiadomo, że podawanie jakichkolwiek tegorocznych terminów jest nierealne" - wyjaśnił. Dodał, że spółka jest w trudnej sytuacji i zanim zostanie sprywatyzowana, powinno dokończyć się w niej restrukturyzację.
"Po przekazaniu PKP Intercity Oddziału Przewozów Międzywojewódzkich z Przewozów Regionalnych, wraz z taborem, spółka bardzo urosła. Teraz ma za dużo taboru, którego znaczna część domaga się natychmiastowego remontu, są przerosty zatrudnienia. Żeby spółkę prywatyzować, trzeba wiedzieć po co, a nie sprzedawać, aby tylko sprzedać. Można liczyć na zastrzyk gotówki od inwestora, żeby przewoźnik mógł konkurować na trasach europejskich. Ale najpierw musi się uporać ze swoimi problemami" - powiedział Furgalski.
Poza PKP Intercity doradcy prywatyzacyjni działają także w innych spółkach Grupy PKP, np. w PKP Cargo, PKP Energetyka, Bombardier Transportation (ZWUS) Polska, Przedsiębiorstwie Napraw Infrastruktury, w Kolejowym Szpitalu Uzdrowiskowym w Ciechocinku i w Polskich Kolejach Linowych.
Źródło: PAP











































~Zygmunt2010-08-01 05:37
Rząd też się sprywatyzuje ? A sejm kiedy ? Może i urząd prezydenta też sprywatyzować ? Dlaczego to społeczeństwo ma ich utrzymywać ? Oni są nam zbędni.
~ÓsmeNieKradnij2010-07-31 23:19
Grabarczykowi pasuje to nazwisko - jako grabażowi polskich kolei.
~wykidajło2010-07-31 16:38
To niezły interes - sprzedać nieboszczyka.
~Hansio Burak2010-07-31 10:40
mój dziadek jeżdził Deutsche Bahnem w czasie wojny i bardzo sobie chwalił
~fido2010-07-31 01:12
No jak zwykle, zgodnie z prawem Balcerowicza - Lewandowskiego: najpierw dokapitalizować firmę, aby później sprzedać ją za UŁAMEK sumy dokapitalizowania, niw wspominając o wartości firmy, gruntów.
Czas zrobić porządek z tą bandą rozwlającą resztki Polski
~Monaliza2010-07-30 23:36
W zasadzie juz jest niepotrzebny, przeciez oni nic nie robia!!
~Gabriel P.2010-07-30 11:41
Jak wszystko Rząd sprzeda to on sam nie będzie potrzebny.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!