Nie oszczędzamy. Wybory ważniejsze!
A jednak wygrywa logika wyborów. Wprawdzie dopiero dziś Rada Ministrów zdecyduje o kształcie rządowego planu finansowego na najbliższe 4 lata, ale polityczne intencje rządzącej partii już poznaliśmy.
- PiS: Niech Tusk wytłumaczy się z finansów państwa
- To prawdziwa rentowa rewolucja
- VAT w górę. Tak rząd łata budżet
- Podatki jednak będą wyższe!
- "Wyższy VAT zostanie na zawsze"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie tniemy, bo to boli i przekłada się na spadek poparcia. Odbieramy tam, gdzie koszty polityczne są najmniejsze. Przedsiębiorcy nie wyjdą na ulicę, więc im zlikwidujemy ulgi VAT-owskie. Obciążenia nałożymy na jak największą liczbę Polaków, by były możliwie mało dotkliwe.
Już propozycje ministra finansów Jacka Rostowskiego były daleko niewystarczające. Dotyczyły podwyższenia podatków i składki rentowej, brakowało planu cięć wydatków. Ale PO nawet tego się przestraszyła.
Wczoraj zarząd Platformy Obywatelskiej zdecydował, że nie będzie podwyżki ani PIT, ani CIT. Składka rentowa zostanie na niezmienionym poziomie 6 proc. pensji brutto. Wzrośnie za to – już od początku przyszłego roku – 22-procentowa stawka VAT. Najprawdopodobniej o jeden punkt procentowy i nie będzie dotyczyć żywności oraz lekarstw. Na tej zmianie budżet ma zyskać rocznie 5 mld zł.
– To może nie wystarczyć, aby spiąć przyszłoroczne finanse państwa. Trzeba dalej szukać oszczędności, m.in. ograniczając wydatki i ulgi – ocenia Ryszard Petru, główny ekonomista BRE Banku.
I rząd ich szuka. Resort pracy wysłał w czwartek do konsultacji propozycje zmian w sposobie przyznawania rent. Będą niższe, a budżet zyska 7,6 mld zł w latach 2011 – 2020. Od stycznia Ministerstwo Finansów ogranicza firmom prawo do odliczania VAT od samochodów osobowych, a zakazuje odliczania go od paliwa. Oszczędności wyniosą 1,8 mld zł. Firmy mogą też stracić możliwość odliczania VAT od kupowanych nieruchomości.
– To nie są propozycje reform systemowych – mówi ekonomista Janusz Jankowiak. Rząd zapomniał, że im mniej pieniędzy zostaje w firmach, tym mniejsza skłonność do inwestowania i mniej nowych miejsc pracy.
Niestety, politycy zdecydowali się na krótkowzroczną strategię.















































~kpiny2010-07-30 08:52
"Odbieramy tam, gdzie koszty polityczne są najmniejsze. Przedsiębiorcy nie wyjdą na ulicę, więc im zlikwidujemy ulgi VAT-owskie." - i wszystko jasne.
~siuhaj2010-07-30 08:51
Cuda, cuda ogłaszają kolędnicy Tuska
~vat man2010-07-30 08:37
Cytat; 'obciazenia nalozymy na jak najwieksza liczbe Polakow' - NATURALNIE - KTOS MUSI PRACOWAC NA PARTIE I RZAD ...NIEROBOW!!
~liberacze2010-07-30 08:34
"i rzad ich szuka [oszczednosci"
to niech wysla pitere. wyniucha i znajdzie. potem przyniesie i jak jezus jednym dorszem narod nakarmi.
~POprzyKORYCIE2010-07-30 08:29
Po powinno dac takie ogłoszenie : Dziekujemy wszystkim wyborcom , wyralismy wybory i juz was MAMY W DUPIE . To co mówiliśmy to było na jaja - teraz podnosimy podtki . ZDODA budojue = BO NASZE KORYTO JEST NAJWAŻIEJSZE
~zel472010-07-30 08:26
ja sie ciesze dajmy im porzadzic to samo runie
~Palikot2010-07-30 08:09
Tak postępują ********* ,którzy mają naród w dupie.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!