"Wyższy VAT to najlepsze z najgorszych wyjść"
Najlepszy sposób na załatanie dziury budżetowej? Eksperci mówią jednym głosem - cięcia wydatków są znacznie lepsze od podnoszenia podatków. Jednocześnie jednak dodają, że skoro już rząd zdecydował się obciążyć obywateli, to wybrał najłagodniejszą opcję. Podwyżka składki rentowej, czy też podatku dochodowego byłaby, zdaniem ekonomistów, najgorszym rozwiązaniem.
- VAT w górę. Tak rząd łata budżet
- Będziemy mieli najwyższe podatki w Unii
- Podatki jednak będą wyższe!
- Rośnie VAT na Słowacji
- Problemy ekonomisty. Bo zna Balcerowicza
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
sav
Podwyżka podatku VAT jest lepszym rozwiązaniem, niż podwyżka składki rentowej, podatku dochodowego, czy zbyt wysoki deficyt. Jednak gorszym, niż obniżanie wydatków państwa - uważają ekonomiści. Zdaniem głównego ekonomisty BRE Banku Ryszarda Petru, podwyżka VAT o 1 proc. oznacza oszczędności dla budżetu rzędu ok. 4 mld zł. "To trochę mało. Problemów deficytu taka skala podwyżki nie rozwiąże. (...)To nie odpowiada skali wyzwań" - powiedział Petru.
Dodał też, że dużo lepszym rozwiązaniem dla finansów publicznych niż podwyższanie podatków byłoby obniżanie wydatków. "Jest to równie niepopularne, a lepsze dla gospodarki" - podkreślił. Dodał też, że VAT jest najbardziej "neutralnym podatkiem, bo nie podwyższa kosztów pracy w Polsce". "Podwyżki podatków są złym rozwiązaniem, ale lepszym, niż zbyt wysoki deficyt" - podsumował.
Główny ekonomista Banku Zachodniego WBK Maciej Reluga powiedział, że idealną sytuacją byłoby zahamowanie tempa wzrostu udziału wydatków w PKB, jaki jest obserwowany w ostatnich latach. "Jeżeli dochodzimy do sytuacji, że rzeczywiście, aby uniknąć przekroczenia poziomu długu publicznego 55 proc. PKB, nie da się tego zrobić tylko za pomocą jednej strony (ograniczając wydatki) i konieczne jest podwyższenie dochodów budżetu przez podwyższenie podatków, to wydaje mi się, że dobrze, iż opodatkowywana jest konsumpcja, a nie praca. Jak już wyobrazimy sobie ten zły scenariusz, czyli że podatki muszą być podwyższone, to wydaje mi się, że lepsza jest podwyżka VAT niż powrót do podwyżki składki rentowej" - wyjaśnił.
Reluga zauważył, że ten sam cel można osiągnąć ujednolicając i obniżając VAT. "To oczywiście jest mniej popularne, ponieważ te stawki, które są preferencyjne dotyczą towarów pierwszej potrzeby, np. żywności czy leków" - dodał. Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha ocenił, że podwyżka podatku VAT oznacza zwiększenie dochodów do budżetu, kosztem zwiększenia opodatkowania konsumentów. Dochody te mogą wzrosnąć o kilka miliardów zł. "Podatki nie dają oszczędności, są obciążeniem dla gospodarki. Zatem każdorazowe podniesienie podatku jest obciążeniem konsumpcji" - podkreślił Jabłoński.
Źródło: PAP














































~,Sredniak2010-07-30 09:53
WSZYSTKIE STARANIA idą w niewłaściwym kierunk.u.Uderz,a głównie bidnych..Przede wszystkim trzeba oraniczyc wydatki adsminisracji państwowe o 50 oroc.Prosze zobCZYC NP.TE PARKI SAMOCHODOWE.! nIECH fisakus ściągnie wreszcie opodatki od dochodów różnych prezesów i menederów spółek prawa handlowego.Warto porównac ich dochody z zagranicznymi.TU SĄ pienkiądze.Aż się prosi zsdanicza rewolucja ..Wysokie dochody,wysokie podat. ki.
~tuskod2010-07-30 09:25
jacek 2010-07-29 19:58
______________
Zblazniles sie jacku.
Moim zdaniem POwinienes biegiem zasuwac do najblizszej kwiaciarni i kupic najwiekszy bukiet kwiatow dla internautki " Laszka ", i blagac JĄ o wybaczenie. POza tym " radzę powtórzyć edukację w szkole podstawowej ", jak rowniez koniecznie musisz wylaczyc TVN i inne badziewa typu POlsat, radio ZET i zaczac pierwsze proby POslugiwania sie wlasnym mozgiem, ktorego mam nadzieje, ze jakas czesc, kolacze sie jeszcze POd twoja czaszka.
To tak na dobry POczatek.
" CZYM " sie !
~Pb952010-07-30 09:04
Coś zrobić muszę, żebyśmy nie mieli drugiej Grecji...
~ja2010-07-30 08:25
Skasowanie KRUSU, rent mundurowych i dla kleru, zaprzestanie finansowania 'nauki' religii przez katechetów w szkołach oraz zaprzestanie finansowania 'duszpasterstwa' wepchniętego gdzie się tylko da - to są WŁAŚCIWE ŹRÓDŁA OSZCZĘDNOŚCI! Nie VAT! Podatki i tak już mamy jedne z NAJWYŻSZYCH na świecie!
~` A MOZE BY TAK2010-07-30 07:28
BYŁ OKRES ZE BYŁO MÓWIONE ZE TO CO ZA KOMUNY TO ZŁE ALE OSTATNIEGO DZIECKA KOMUNY NIKT NIE ZLIKWIDOWAŁ I NIE ZLIKWIDUJE CHORY WYMYSŁ ---TRZYNASTA PENSJA---JAKIE TO JEST OBCIĄZENIE DO BUDZETU DLACZEGO TEGO NIKT NIE ZLIKWIDUJE BO CI OD KTÓRYCH TO ZALEZY STRACILI BY ŁADNYCH NAŚCIE TYSIĄCZKÓW---A JAK BY TAK POSLI DO PRYWACIARZA DO PRACY TO NAWET PREMIA BY IM SIE ŚNIŁA WIEKAMI
~waga2010-07-30 06:27
do jacek z 2010-07-29 19:58
No to było do przewidzenia, że za wszystko odpowiada prezes, wszak ciągle mamy jesień 2007 roku. Jakby jednak Jacek zerknął w kalendarz, to by dojrzał, że mamy już prawie jesień 2010 roku. A zapomniałem, był jeszcze brat prezesa, który nie pozwalał zmniejszać wydatków, np. na biurokrację, ba, kazał je zwiększać. No i teraz słoneczko w kłopocie. Za pogodę też pewnie odpowiadają Kaczyńscy.
~werty2010-07-30 03:30
Nie majstrujcie z VATem i podatkami!!
Najlepszym wyjsciem dla Narodu, to zaprzestac finansowania z budzetu partii politycznych i wstrzymac wyplaty dla poslow i senatorow!
Politycy i parlamentarzysci, swoje ;;igrce;;niech sobie sami finansuja!!!
~Obserwatorka2010-07-29 23:54
Podwyżka VAT uderza bezpośrednio w przedsiębiorców, ale tych małych i średnich. Jak widze na forum oni się nie wypowiadają, więc oświecę szanowne grono. Już teraz mamy ogromne trudności z płaceniem podatku VAT. Jest tak pomyśany, że przedsiębiorca, aby go zrównoważyć musi inwestować to znaczy kupować różne rzeczy zawierające VAT. Jeśli tego nie zrobi cały niewielki często zysk odnosi do Urzędu Skarbowego. Nie ma więc na rozwój firmy, zatrudnianie pracowników, utrzymanie rezerwy finansowej. Wystarczy wzrost szarej strefy w jego branży lub pomysły państwa z tworzeniem nowych przedsiębiorstw z preferencyjnymi ulgami (dotacje na tworzenie nowych firm, mniejszy ZUS, rejestrowanie firm przez KRUS-owców, dofinansowanie z UE), a nasz mały przedsiębiorca robi się niekonkurencyjny. Musi obniżać stawki, bo wszystkie nowe firmy aby zaistnieć na tym samym rynku zaczynają obniżac ceny usług lub wyrobów. Szara strefa zaś jest zawsze tańsza, bo nie rejestruje swojej działalność. Nowi mogą się zwinąć po roku lub nie opodatkowani zrezygnować, ale nasz mały przedsiębiorca - nie. Wpada w zadłużenie, ZUS, US, potem idzie z górki; egzekucje, komornik, zabieranie majątku. Podwyższenie i tak najwyższego VAT-u pogłębi problemy przedsiębiorców, a ma to dużo gorsze długofalowe skutki. Na początek zmniejszenie ilości małych firm, zubożenie i zniszczenie warstwy, która w przyszłości powinna stworzyć w państwie tzw. średnią klasę społeczną, wzrost bezrobocia, wykluczenie ludzi aktywnych w wieku produkcyjnym, opuszczanie kraju przez młodych ludzi, ucieczka dużych grup na emerytury, problemy ZUS-u, itp. Na pewno specjaliści od gospodarki zdają sobie sprawę ze skutków społecznych i ekonomicznych. Przedsiębiorcy już wiele lat mówią, że obecny VAT jest za duży i jest potrzeba jego zmniejszenia, a rządzący lekceważą wszystkie sygnały dla doraźnych korzyści politycznych. Okazało się także, że demokratyczne wyłanianie reprezentantów nie gwarantuje obecnie wybierania ludzi umiejących rządzić i to tak, aby społeczeństwo mogło się rozwijać.
~wiesio132010-07-29 23:44
@jacek, peowski gamoniu - 1% VAT w górę do minimum 5% podwyżki produktów i usług na które składa się, matołku ekonomiczny, wiele części skąłdowych, których ceny podniesie ten jeden procent - np. VAT na kalesony wzrośnie o jeden procent, ale od ceny netto, którą ktoś wyliczy na podstawie wyższych o 1% cen energii, transportu, materiałów, usług obcych itd. A konsument nie odliczy sobie VATu, tylko go zapłaci.
~jacek-uk2010-07-29 23:42
@h2o
hm... mam jakies dziwne wrazenie, ze pewnie nieprecyzyjnie napisalem.
I faktycznie, choc woda podrozeje o 1@ wiecej, toteoretycznie ten 1% mozna bedzie sobie odpisac, ale poniewaz woda podrozeje bo wyprodukowanie dobrej wody tez pochlonie energie i telefony i cos tam jeszcze i tak dalej...
Wiec mialem na mysli to co Ania, troche nieprzemyslnie napisalem ze 1% za wode, ale nie Vat-u, tylko wlasnie kosztow, mea cupla
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!