Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwestorzy uciekają z giełdy

9 lipca 2010, 17:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Inwestorzy zaczęli powoli uciekać z amerykańskiej giełdy - boją się, że wkrótce dojdzie do mocnej korekty wyników. Gracze czekają też na wyniki ekonomiczne spółek. Dane makroekonomiczne wskazują bowiem, że koncerny będą obniżać prognozy zysków. Jeśli złe informacje się potwierdzą, to złoty zacznie się osłabiać.

Notowania euro/dolara nie utrzymały w piątek dobrej passy, a przełamanie strefy 1,2650-1,2662 uruchomiło większą podaż. Niewykluczone, że część inwestorów zaczęła się też obawiać wyraźniejszej korekty ostatnich silnych wzrostów na Wall Street. W efekcie EUR/USD w pewnym momencie spadł w okolice 1,2610. Jednak dopóki na amerykańskiej giełdzie rzeczywiście nie zagoszczą spadki, trudno będzie w najbliższych godzinach zejść poniżej 1,2600 na EUR/USD. Niemniej prawdopodobieństwo osiągnięcia wyznaczanych wcześniej okolic 1,2550 jest wciąż duże.

Głównym pytaniem, jest jednak teraz to, czy można będzie to uznać za wstęp do większej korekty EUR/USD? I w tym miejscu istotniejsza będzie odpowiedź na inną kwestię czy dobry sentyment na giełdach utrzyma się w momencie, kiedy coraz więcej spółek w USA zacznie publikować swoje wyniki za II kwartał. Wskazuje się, że mogą być one dobre, tylko czy aby część firm jednocześnie nie obniży swoich prognoz na drugą połowę 2010 i pierwszą połowę 2011 r.? Bo ostatnie dane makro dla USA wskazują, że ożywienie może zostać wyhamowane. W sytuacji powrotu spadków na Wall Street i zejścia poniżej 1.040 pkt. na S&P 500, powrót do wyraźnie mocniejszego dolara jest dość prawdopodobny.

Analogicznie taka sytuacja doprowadziłaby do osłabienia złotego. Czy, zatem dzisiaj mieliśmy dołek na dolar/złotym w okolicach 3,20 zł, a na euro/złotym właśnie jesteśmy jego świadkami? To pokaże przyszły tydzień, ale niewątpliwie perspektywa do dalszego umocnienia złotego zaczęła się zawężać. I to niezależnie od kilku publikacji makro, które są planowane w przyszłym tygodniu - we wtorek poznamy dane o czerwcowej inflacji CPI i bilansie C/A w maju, w środę dynamikę podaży pieniądza M3, a w piątek dane o płacach i wynagrodzeniu.

EUR/USD: Po przełamaniu 1,2662 poziom ten stał się oporem. Wsparcia można znaleźć na 1,2600-1,2611. Ujęcie 4-godzinowe przepowiada głębszy ruch w dół. Testowanie 1,2550 jest, zatem możliwe, ale przy wsparciu ze strony zniżkujących giełd.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj