Kryzys na rynku, spada sprzedaż samochodów... ale nie tego modelu. Okazuje się, że na auto trzeba czekać do października, a poziom sprzedaży wzrósł aż dwukrotnie. Szefowie firmy się cieszą, bo jako jedni z niewielu producentów samochodów udało im się przetrwać ciężkie czasy.
Rolls Royce sprzedaje się jak świeże bułeczki. Mimo, że z taśm zjeżdża codziennie 15 samochodów, to na nową maszynę trzeba czekać do końca października. Nowy model - ghost - najchętniej kupują Azjaci - twierdzi telewizja Fox News.
Szefowie Rolls-Royce'a cieszą się, że w tym roku sprzedadzą dwa razy tyle aut co w 2009. Analitycy twierdzą, że będzie jeszcze lepiej, bo świat wychodzi z kryzysu, a dobra luksusowe znajdują coraz więcej nabywców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|