Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec kryzysu. Wydajemy fortunę na urlop

8 lipca 2010, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kryzys minął, banki znów rozdają kredyty, Polacy chcą więc skorzystać ze słońca. Nic dziwnego, że średnia cena rezerwacji idzie w górę. Gdzie będzie najwięcej naszych turystów? Na pewno nie na europejskich plażach.

Polacy wydają więcej na zagraniczne wczasy – wynika z najnowszej analizy spółki Enovatis, operatora portali turystycznych Wakacje.pl i EasyGo.pl.

W pierwszym półroczu średnia cena rezerwacji wyniosła 4,8 tys. zł. To o 160 zł więcej niż w roku ubiegłym. A to dlatego, że w tym roku wybierane są częściej droższe oferty. Aż 31 proc. klientów zdecydowało się zarezerwować wyjazd za więcej niż 5 tys. zł. W 2009 r. odsetek ten wyniósł 28 proc.

Najchętniej wybieranym kierunkiem jest Egipt. Od dawna królował w rankingach, ale w tym roku umocnił się o 11 pkt proc. Aż 39 proc. klientów biur podróży zdecydowało się na wyjazd do tego kraju. W 2009 r. było to 28 proc. "Egipt dobrymi cenami, świetną promocją i wysokim standardem świadczonych usług na miejscu zjednał sobie klientów" - wyjaśnia Michał Pilkiewicz, prezes zarządu Enovatisu.

Warto dodać, że w tym roku maj i pierwsze tygodnie czerwca przyniosły duże obniżki cen. Średnio wyjazdy były tańsze o 9 proc., licząc rok do roku. Co ciekawe, do łask powróciła Turcja, która wymieniła się miejscami z Tunezją. Zyskała ona w oczach klientów ze względu na duży wybór ofert last minute i wakacji dla rodzin z dziećmi.

Poszukiwanie tańszych ofert przełożyło się na zainteresowanie biurami podróży. Mocno w zestawieniach awansowały biura z silną ofertą arabską. Co prawda liderem nadal pozostaje Itaka z 19-proc. udziałem w sprzedaży, jednak na drugie miejsce wskoczyły Oasis Tours, Wezyr i Alfa Star – wszystkie mają po 9 proc. udziałów – a na trzecie Sun & Fun. To oznacza, że w tym roku z pierwszej trójki zniknęły Neckermann i Exim Tours.

"W ciągu ostatnich 15 dni czerwca nasza sprzedaż sięgnęła podobnego poziomu, jaki uzyskaliśmy w czerwcu 2009 r. W okresie wczesnych rezerwacji osiągnęliśmy natomiast prawie 35 proc. planowanej sprzedaży na rok 2010. Według naszych obliczeń niedawno doświadczone delikatne spowolnienie nie będzie miało dużego wpływu na nasze założenia sprzedażowe w tym roku" - mówi A. Kaan Ergu, dyrektor generalny Wezyr Holidays.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj