Telekomunikacja uniknie 100 milionów kary?
Prawnicy TP SA zagrali na nosie prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Annie Streżyńskiej. Mimo że nałożyła na monopolistę karę 100 milionów złotych za zawyżanie cen swoich usług, prawnicy wybronili TP przed sądem. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił karę, bo... miał wątpliwości czy poprzednie kary dawały jakiś skutek.
- Neostrada wraca do życia po awarii
- Będą tańsze SMS-y? Operatorzy się buntują
- TP SA ma zapłacić gigantyczne odszkodowanie
- Telekomunikacja nie wypłaciła odszkodowania
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdyby trzymać się tej logiki, nie warto byłoby skazywać recydywistów. No bo po co, skoro poprzednie kary nie nauczyły ich rozumu. Ale na tym nie koniec absurdów. Sąd uznał, że Streżyńska nie miała prawa karać TP za niekorzystne dla klientów praktyki, bo UKE nie skontrolował Telekomunikacji. Tylko co tu kontrolować, skoro kwestionowaną przez UKE ofertę mógł przeczytać dosłownie każdy - albo w internecie, albo w ulotce, albo w oddziale TP. Była powszechnie znana i dostępna.
Chodziło o ofertę, w której Telekomunikacja uzależniała sprzedaż Neostrady od tego, czy klient korzysta z jej telefonu stacjonarnego. Inaczej mówiąc - klienci nie mogli zainstalować sobie internetu, jeśli nie mieli wykupionego abonamentu telefonicznego za co najmniej 50 złotych. UKE nie mógł się doprosić, by TP rozdzieliła te dwie rzeczy i w końcu nałożył karę.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (jeden z wydziałów warszawskiej okręgówki) uznał jednak dziś, że UKE nie miał prawa tego zrobić. Dlaczego? Bo w prawie telekomunikacyjnym są dziury. Otóż prezes Streżyńska - zdaniem sądu - karząc TP nie mogła się powoływać na przepisy przejściowe prawa telekomunikacyjnego. Bo te - według sądu - dotyczą telefonii, ale nie internetu.
Prezes UKE Anna Streżyńska zapowiedziała, że odwoła się od tego wyroku.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!