PIT-37 to jeden z najpopularniejszych formularzy. Wypełniają go podatnicy, którzy pracują na etacie albo mają wynagrodzenie z działalności wykonywanej osobiście, np. umowy-zlecenia, o dzieło, kontraktu menedżerskiego, pobieraj emerytury czy renty, stypendia, zasiłki przedemerytalne czy świadczenia z Funduszu Pracy lub Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Strona 1



1. Wypełnianie formularza zaczynasz od wpisania numeru NIP. Mają go wszyscy, którzy pracują. A jeśli podjąłeś pierwszą w życiu pracę, musisz do tego dołączyć formularz NIP-3 z prośbą o nadanie ci takiego numeru (zaznaczając, że to zgłoszenie identyfikujące). Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, wypełniasz NIP-1. Jeśli rozliczasz się wspólnie z małżonkiem, musicie ustalić, kto jest "podatnikiem", a kto "małżonkiem" i pamiętać, by w takiej właśnie kolejności wpisywać potem wszystkie dane.

2. Uwaga! W to okienko wpisujesz rok, za który się rozliczasz, czyli 2006. Często popełniamy tutaj błąd.

3. Pozycja nr 6. Musisz w niej zaznaczyć, czy rozliczasz się sam, czy z małżonkiem. My zaznaczyliśmy kwadracik, który oznacza, że rozliczacie się wspólnie. To, wbrew pozorom bardzo ważne miejsce formularza, bo jeśli nie zaznaczysz, że rozliczyłeś się wspólnie, urząd skarbowy może cofnąć ci ten przywilej.

4. Wypełniasz część A. W pozycję 7 wpisujesz adres swego urzędu skarbowego (taki, który był właściwy dla twojego miejsca zamieszkania na dzień 31 grudnia 2006 roku). W poz. 8 wybierasz właściwy cel złożenia zeznania:
- jeśli PIT jest pierwszym rozliczeniem podatku za miniony rok - zaznaczasz kwadrat 1
- jeśli składasz go po raz drugi - zaznaczasz kwadrat 2

5. W części B wpisujesz dane swoje i małżonka, jeśli z nim się rozliczasz. Adres zamieszkania to miejsce pobytu na 31 grudnia 2006 r., jeśli zmieniałeś je w ciągu roku. To, gdzie jesteś zameldowany nie ma znaczenia.



Strona 2



1. W części C wpisujesz przychody, koszty uzyskania, dochody (straty) i zaliczki na podatek już zapłacone.
Przychód - to wszystkie Twoje zarobki brutto. Ogólnie to suma tego, co pracodawca Ci wypłacił, zaliczek na podatek, które za Ciebie oddał do urzędu skarbowego oraz składek na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne, które w Twoim imieniu przekazał do ZUS.

Koszty uzyskania przychodu - to nieopodatkowana część Twoich zarobków. Zwykle są zryczałtowane, czyli w określonych sytuacjach mają określoną wysokość.
Uwaga! Jeśli pracujesz na kilku etatach, nie sumujesz kosztów wpisanych przez pracodawców w PIT-11. Wpisujesz wyłącznie kwotę zryczałtowaną – w zależności od tego, na ilu etatach pracujesz i czy mieszkasz w tej samej miejscowości, czy w innej
Jeśli pracowałeś:
- na jednym etacie tam, gdzie mieszkasz – 1227 zł (102,25 zł miesięcznie)
- na wielu etatach tam, gdzie mieszkasz – 1840,77 zł
- na jednym etacie poza miejscowością, w której mieszkasz – 1533,84 zł (127,82 zł miesięcznie)
- na wielu etatach poza miejscem zamieszkania – 2300,94 zł
- 20 proc. przychodu z działalności wykonywanej osobiście (np. umowy o dzieło czy zlecenia)
- 50 proc. przychodu z praw autorskich i innych pokrewnych (np. honoraria, przeniesienie prawa własności projektu wynalazczego)

Dochód - wyliczysz go, gdy od przychodu odejmiesz koszty uzyskania. Dochód ma niewiele wspólnego z tym, co dostajesz do ręki. Nie ma tu kosztów uzyskania, które dostajesz w całości, za to są składki i podatki, których nie widziałeś na oczy.

Strata - kiedy odejmiesz od przychodu koszty uzyskania, a wynik jest ujemny, to znaczy, że poniosłeś stratę. Przy pracy etatowej to się raczej nie zdarza, częściej osobom mającym działalność gospodarczą.

Zaliczka pobrana przez płatnika - podatek, który Twój pracodawca już odprowadził za Ciebie do urzędu skarbowego. To też ma niewiele wspólnego z podatkiem, jaki zapłacisz po rozliczeniu. Jeśli bowiem korzystałeś z ulgi, fiskus trochę Ci zwróci, a jeśli zarobiłeś dużo, trzeba będzie dopłacić.
Uwaga! Jeśli przepracowałeś na jednym etacie, wypełnianie części C będzie łatwiejsze. Po prostu przenosisz kwoty z odpowiednich rubryk Twojego pracodawcy do swojego zeznania. Jeśli masz kilka etatów, kwoty sumujesz i wpisujesz już podliczony wynik. Przychody z umów o dzieło i zleceń wpisujesz w punkcie 3.

2. Część D dotyczy odliczeń od dochodu. Na początek odejmujesz zapłacone już składki na ubezpieczenie społeczne (emerytalne, rentowe, chorobowe). Przenosisz je z PIT-11 albo PIT-8B, który dostałeś od pracodawcy czy zleceniodawcy. Podatnik wpisuje je w poz. 87, małżonek - 88. Jeśli pracujesz na kilku etatach albo dorabiasz zleceniami, dodajesz wszystkie składki zapłacone na ubezpieczenie społeczne, a sumę wpisujesz do tych samych rubryk. Na razie odkładasz PIT od pracodawcy, bo przyda Ci się dopiero w części F.

3. Poz. 91 (małżonek - 92) wypełniasz wtedy, jeśli korzystasz z odliczeń od dochodu. Rozliczasz tu rachunki dotyczące internetu, darowizn czy wydatków rehabilitacyjnych oraz za leki. Teraz będzie Ci potrzebny załącznik PIT/0 oraz instrukcja, co do której rubryki masz wpisać, bowiem w kilku miejscach fiskus posługuje się cytatami z ustaw, a nie nazwami ulg.

I tak:
- darowizny na cele kultu religijnego oraz na organizacje pożytku publicznego wpisujesz w wierszu 1. części B (łącznie do 6 proc. dochodu)
- darowizny na kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą - w wierszu 2 do części B (do 100 proc. dochodu)
- nową darowiznę na działalność klubów sportowych - w wierszu 7 części B (do 10 proc. dochodu). W tym przypadku musisz jeszcze podać nazwę ulgi.

4. Tę rubrykę wypełniasz tylko wtedy, kiedy korzystasz z tzw. ulgi odsetkowej, czyli na spłatę odsetek od kredytu mieszkaniowego. Zabierasz się za załącznik PIT/D. W pierwszej kolejności odliczasz spłacone w 2006 r. odsetki od kredytu lub pozyczki (poz. 28), to samo wpisujesz w poz. 30. Wreszcie przenosisz do poz. 93 na formularzu PIT-37.
5. Tę rubrykę wypełniają tylko Ci,. Którzy kiedyś sie załapali na ulgę budowlaną. Możesz odliczyć wydatki mieszkaniowe z dawnych lat, w ramach praw nabytych, bo w poprzednich latach zabrakło Ci podatku na ich odliczenie. Sytuacja dotyczy osób, które budowę domu, przebudowę lub adaptację strychu, suszarni albo innego pomieszczenia użytkowego na mieszkanie zaczęły przed 1 stycznia 1997 r., a ich wydatki były większe niż dochód i ciągle odliczają je aż do całkowitego wyczerpania. Tak samo, gdy kupiły mieszkanie do wykończenia (w stanie surowym). Sięgasz do załącznika PIT/D - części B.2 i B.3. Wydatki te wpisujesz w poz. 37 PIT/D. Przepisujesz tę kwotę w poz. 38 i poz. 40 PIT/D. Sięgasz ponownie po PIT-37 i kwotę te przenosisz do poz. 94. PIT/D odkładasz.

6. Obliczasz dochód. Od sumy kwot dochodu wyliczonego w części C (poz. 58 podatnik i 85 - małżonek) odejmujesz składki na ubezpieczenie społeczne i wszystkie przysługujące Ci odliczenia od dochodu (na podstawie załączników PIT/0 i PIT.D). Dochód po odliczeniach wpisujesz do pozycji 97.

7. Przechodzisz do obliczenia podatku. Podstawą opodatkowania jest Twój dochód po odliczeniach (zaokrąglasz go do pełnych złotych). I dopiero od niego obliczasz podatek według skali podatkowej (patrz niżej).

8. Poz. 100 to miejsce ma wpisanie wydatków mieszkaniowych odliczonych we wcześniejszych latach, z których wycofałeś się lub zmieniłeś ich przeznaczenie. Np. jeśli skorzystałeś z dużej ulgi budowlanej, a w ubiegłym roku zmieniłeś status domu z mieszkalnego na użytkowy, w zeznaniach za 2006 r. oddajesz to, co kiedyś odliczyłeś. Tak samo musisz zrobić, jeśli oszczędzałeś w kasie mieszkaniowej, a oszczędności przeznaczyłeś na inny cel, niż przewidują przepisy. Kwoty dodajesz do poz. 101.

Strona 3



1. W tym miejscu PIT-37 (poz. 102 9 103) odliczasz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Masz je w PIT-11 lub PIT-8B.

2. Jeżeli po odliczeniu składek został Ci piodatek, możesz korzystać z ulg wpisywanych w PIT/0 w części C.

3. Przechodzisz do załącznika PIT/D, w którym wykazujesz odliczenia mieszkaniowe. W części C poz. 45 rozliczasz wpłaty do kasy mieszkaniowej (pod warunkiem, że podpisałeś umowę z bankiem lub przedłużyłeś okres oszczędzania przed 1 stycznia 2002 r.). Odliczasz 30 proc. wpłaconych pieniędzy, ale nie więcej niż 11340 zł (przez cały okres obowiązywania ulgi). Reszta to odliczenia, które nie znalazły pokrycia w podatku za lata ubiegłe: ulga budowlana, remontowa czy na zakup działki budowlanej. Jeśli masz nieodliczone podatki z dawnych lat, wpisujesz je do poz. 46. Teraz zliczasz wszystkie ulgi mieszkaniowe odliczane od podatku i wpisujesz do poz. 47, potem 49. Z tej pozycji przenosisz je do PIT-37, poz. 107.

4. W PIT-7 porównujesz odliczenia mieszkaniowe z podatkiem z poz. 106. Jeśli odliczenie jest większe, wpisujesz kwotę podatku. Znaczy to, że na resztę odliczeń mieszkaniowych zabrakło podatku. W poz. 109 wpisujesz to, co zostało, czyli ulgi mieszkaniowe do odliczenia w latach następnych.

5. Liczysz podatek. Od kwoty podatku z poz. 106 odejmujesz kwotę ulg mieszkaniowych (poz. 107), a jak ich nie miałeś, przepisujesz podatek z poz. 106. Zaokrąglasz do pełnego złotego, wpisujesz do poz. 110.

6. Jeśli po wszystkich odliczeniach pozostał Ci jeszcze podatek, możesz 1 jego procent przekazać na cele charytatywne - obliczasz 1 proc. z podatku z poz. 110, wpisujesz do 111 i odejmujesz od podatku. Wynik wpisujesz w 112.

7. Wracasz do części C PIT-37 (na drugiej stronie PIT-a). Kwotę zaliczki na podatek pobranej przez płatników przepisujesz z poz. 59, a jak się rozliczasz z małżonkiem - 59 i 86. Wpisujesz do 113. Jeśli wynik jest większy niż zero, to tyle dopłacasz fiskusowi - wpisujesz go do poz. 114. Jak jest ujemny - wpisujesz zero. Teraz operacja odwrotna - od kwoty zaliczek z poz. 113 odejmujesz należny podatek z poz. 112. Jak wynik jest większy od zera - dostaniesz pieniądze. Nadpłatę wpisujesz do poz. 115. Jak wynik jest ujemny - wpisujesz zero.

8. Wpisujesz informację o załącznikach

9. W dodatkowych informacjach (poz. 123) podajesz, w jaki sposób chciałbyś dostać zwrot nadpłaconego podatku: przekazem czy przelewem na konto, możesz też odebrać w kasie urzędu.

10. Podpis. To jedna z najważniejszych rzeczy, o których wielu z nas zapomina. Bez niego PIT jest nieważny.