Amerykańscy naukowcy są pewni - na pustyni w Iraku są nieodkryte wcześniej złoża ok. 100 mld baryłek ropy. Potwierdziły to zakończone tam właśnie badania, jak donosi "Financial Times". To ogromna ilość, bo dotąd sądzono, że Irak ma tylko 116 mld baryłek. A teraz wyprzedzi bez trudu Iran i stanie się drugim po Arabii Saudyjskiej największym producentem ropy na świecie.

Władze Iraku na razie nie komentują tego niecodziennego odkrycia, ale eksperci są pewni, że w ciągu najbliższych lat kraj ten podwoi produkcję ropy. A jak będzie jej więcej, to nie podrożeje, nawet jak nagle przybędzie samochodów, które będą ją zużywać.

To świetna nowina nie tylko dla kierowców, którzy tankują auta benzyną czy olejem. To dobra wiadomość dla nas wszystkich, bo przecież od cen paliwa uzależnione są koszty transportu, a ten z kolei przekłada się na ceny wszystkich kupowanych rzeczy.