Na torach zaroi się wkrótce od nowych bądź zmodernizowanych wagonów i lokomotyw. Tylko PKP Intercity wyda na ten cel 1,5 mld zł

W tyle nie pozostają jednak PKP Cargo oraz dwóch największych prywatnych graczy: PCC Rail oraz CTL Logistics. Każda z tych firm w ciągu nabliższych czterech - pięciu lat wyda około 1 mld zł.

"Nowy tabor jest nieodzowny, bo o wożonych koleją ludzi i towary coraz mocniej rywalizują z przewoźnikami kolejowymi firmy oferujące transport kołowy i powietrzny" - mówi Adrian Furgalski, ekspert kolejowy z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Skąd kolejowe firmy wezmą pieniadzę? Wszystkie zapowiadają giełdowe emisje akcji. Najszybciej, bo jeszcze w tym roku, na warszawski parkiet ma trafić PCC Containers, spółka holdingu PCC Rail. Kolejne będą CTL Logistics, PKP Intercity i PKP Cargo. Łącznie wartość wszystkich emisji liderów kolejowego rynku może sięgnąć 2 mld zł. Analitycy giełdowi nie mają wątpliwości, że oferta znajdzie zainteresowanie zwłaszcza u zarządzających funduszami inwestycyjnymi i emerytalnymi.

"Obecnie portfele tych instytucji zdominowane są przez banki i firmy budowlane. Na pewno więc zainwestują w duże spółki transportowe" - przekonuje Adam Ruciński z Kancelarii Audytorów i Doradców Ruciński i Wspólnicy.

Mieczysław Olender, szef PCC Rail, ujawnia, że pozyskane z giełdy środki pochodzące z emisji PCC Containers firma przeznaczy na zakup nowoczesnego taboru kontenerowego. CTL Logistics także planuje inwestycje w tabor i to nie tylko specjalistyczny, służący do przewozu towarów. PKP Cargo rozgląda się natomiast za nowymi lokomotywami i specjalistycznymi wagonami.

To pewnie nie koniec ruchu na rynku, bo już niebawem w Polsce pojawią się kolejni kolejowi gracze. Niewykluczone, że na giełdzie środków na inwestycje poszukają też tworzone właśnie regionalne spółki kolejowe przewożące pasażerów. Niedawno Rada Ministrów zdecydowała bowiem o podziale obecnego PKP Przewozy Regionalne pomiędzy 16 samorządów wojewódzkich. Analitycy nie ukrywają, że potrzeby inwestycyjne, jakich wymaga kolej regionalna, przerastają możliwości finansowe samorządów.