Ministerstwo Skarbu Państwa, które ma kontrolę nad warszawską giełdą, chce ją sprywatyzować. Sobie zostawi 51 proc. akcji - tyle, ile potrzeba, by mieć decydujący głos w podejmowaniu wszystkich decyzji dotyczących spółki. Resztę sprzeda w akcjach.

Kiedy po raz pierwszy informowano o tym miesiąc temu, nie były jeszcze znane szczegóły. Teraz wiadomo już, że prace nad przekształceniem GPW ruszyły pełną parą. Wiceminister skarbu Paweł Szałamacha poinformował, że ponad 40 proc. akcji zostanie podzielone na pakiety po 5-10 procent i sprzedane chętnym instytucjom.

Wielki proces przekształcania warszawskiej giełdy, jak przewiduje Szałamacha, ma się zakończyć jeszcze w tym roku, a najdalej w pierwszym kwartale 2008 r. Wtedy giełda sama ze swoimi akcjami pójdzie na giełdę.