Niedługo autobusami podobnymi do tych, jakimi jeżdżą mieszkańcy polskich miast, będą podróżować Hindusi. Podpoznańska firma Solaris Bus & Coach - należąca do rodziny Olszewskich - zamierza wybudować fabrykę autobusów w Indiach. Niewykluczone, że inwestycja wystartuje jeszcze w tym roku.

Krzysztof Olszewski, prezes i założyciel Solarisa, uzgadnia właśnie szczegóły budowy zakładu z hinduskim partnerem. Kolejna tura negocjacji odbędzie się pod koniec kwietnia. Szef Solarisa wybrał Indie, bo kusi go potencjał tamtejszego rynku. Rocznie sprzedaje się tam kilkadziesiąt tysięcy autobusów. Dla porównania w Polsce liczba ta nieznacznie przekracza 1,2 tys. sztuk. "Jestem pewien, że warto w Indiach sprzedawać autobusy. Ale żeby to robić, muszę tam zbudować fabrykę" - mówi Krzysztof Olszewski.

Olszewski zdaje sobie jednak sprawę, że Hindusi nie kupią wartego ponad milion złotych Solarisa. Dlatego na tamtejszym rynku chce montować całkiem nowy autobus, w którym z tego znanego choćby z polskich miast pozostanie jedynie silnik. Docelowo fabryka ma produkować nawet 1 tys. autobusów rocznie, ale prezes Solarisa nie zamierza na starcie inwestować gigantycznych pieniędzy. Zakład będzie rósł stopniowo.