O planach rządu poinformowała "Gazeta Prawna". Dziennik dotarł do projektu nowej ustawy o emeryturach pomostowych przygotowywanej przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Z projektu wynika, że takie świadczenia przysługiwałyby w przyszłości jedynie 312 tys. Polaków. Gdyby obowiązywały nadal obecne przepisy, do wcześniejszych emerytur byłoby uprawnionych aż 1,25 mln Polaków.

Prawo straci większość osób, które - zgodnie z ministerialnym rozporządzeniem z 1983 roku - mają odpowiedni staż w pracy "w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze". Dotyczy to głównie nauczycieli, kierowców, niektórych samorządowców i artystów.

Nowa ustawa z roku na rok coraz bardziej będzie zawężać grono osób uprawnionych do emerytur pomostowych. Na koniec prawo do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę zachowają tylko górnicy.

Na razie tworzona jest nowa i już znacznie zawężona lista zawodów uprawnionych do emerytur pomostowych. Oczywiście nie każdy przedstawiciel tych zawodów będzie uprawniony do takiej emerytury. Musi przepracować 25 lat (mężczyźni) lub 20 (kobiety), w tym 15 w warunkach szkodliwych. Mężczyźni będą mieć prawo do wcześniejszej emerytury w wieku 60 lat, a kobiety - 55.

Ustawa wejdzie w życie 1 stycznia przyszłego roku. W 2013 roku górnicy będą jedyną grupą zawodową, której przysługiwać będą emerytury pomostowe.