Urzędy gmin nie wiedzą, co robić. Bo w ustawie o opłatach skarbowych zapomniano o wielu rzeczach. Najpierw wybuchła afera, bo okazało się, że nie wiadomo, co robić ze zniesionymi od stycznia znaczkami skarbowymi, gdyż w przepisach o tym zapomniano. Ministerstwo Finansów w biegu przygotowuje nowe przepisy, by można było za nie oddać ludziom pieniądze.

Ale to nie koniec. Właśnie wyszło na jaw, że nowa ustawa nie wyjaśnia, czy za wykreślenie wpisu z ewidencji działalności gospodarczej (gdy likwidujesz firmę) należy pobierać opłatę, czy nie. Eksperci podatkowi twierdzą, że z ustawy wynika, iż należy. Ministerstwo Finansów - że nie trzeba. Ale jednocześnie z uzasadnienia do ustawy jasno wynika, że powinno być to objęte 10-złotową opłatą skarbową.

Kto ma rację? Musi wyjaśnić to resort finansów. Ale nim wyda decyzję na piśmie, a tylko taka obowiązywać może urzędników w gminach, ci będą nadal naliczać nam opłaty.