Jak nie dać się naciąć? Nie ma na to reguły. Bo oszukać może każdy: mały sklepik, wielki supermarket, ten ze znaną nazwą i ten niemal anonimowy. Jak wykazała właśnie przeprowadzona kontrola PIH, co czwarty z nich organizuje promocje nie po to, żebyśmy mogli coś kupić po okazyjnej cenie, ale po to, żeby nieuczciwie naszym kosztem zarobić.

Wyniki inspekcji jeżą włosy na głowie. Okazuje się, że wiele towarów z metką reklamującą "niższą cenę", tak naprawdę kosztuje tyle samo, co przedtem. Albo i więcej! Mało tego, sprzedawcy posuwają się do tego, że przekreślone niższe ceny, podawane na metce czy w ulotkach albo gazetkach reklamowych, wcale wcześniej nie obowiązywały, bo specjalnie wpisano wyższe, by nakłonić klienta do kupowania właśnie tego, a nie innego dżemu czy skarpetek, wmawiając mu, że oszczędzi np. 30 proc. wcześniejszej wartości.

Za towar gratis, np. 20 proc. soku czy szamponu do włosów więcej, musisz tak naprawdę zapłacić, bo jego wartość doliczono do ceny. Tak samo za dołączany do kosmetyku czy czekoladek inny towar. Niby napisano wielkimi literami, że to jest prezent za to, że sięgasz po ten, a nie inny produkt, ale często jego cena została doliczona i tak naprawdę za darmo masz tylko szpetną taśmę z napisem „promocja” czy pudełko, w którym obie te rzeczy ułożono razem. Tak było w przypadku herbaty, która bez "darmowej" szklanki kosztowała 15,25 zł, a z "gratisem" - 16,99 zł. Za trzy opakowania groszku konserwowego trzeba było zaś zapłacić o 52 grosze więcej niż gdybyśmy kupili je luzem. Tak samo było ze źródlaną wodą. Sześciopak kosztował 9,99 zł, a kupowane pojedynczo butelki były o 45 groszy tańsze.

Nawet jeśli wydaje ci się, że wszystko dokładnie sprawdzisz, niespodzianka może spotkać cię przy kasie. Bo wiele towarów ma inną, wyższą cenę niż ta na półce czy metce. Problem w tym, że kupując sporo rzeczy możesz tego nie zauważyć i dasz się naciągnąć całkiem nieświadomie. Na takich klientów przede wszystkim liczą nieuczciwi handlowcy.

Rada: nie wrzucaj do koszyka pochopnie. Idź do działu z danym produktem, zobacz czy nie ma nigdzie wcześniejszej ceny. Albo porównaj z mniejszym opakowaniem, czy teraz nie przyjdzie ci zapłacić więcej.