Wzrost czynszów to rezultat zniesienia ulgi podatkowej, z której korzystały dotąd spółdzielnie mieszkaniowe, towarzystwa budownictwa społecznego i wspólnoty mieszkańców. Według Ryszarda Jajszczyka, dyrektora Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych, może to podwyższyć cenę metra kwadratowego mieszkania o ok. 10 groszy miesięcznie.

Podatek nałożony na dochody spółdzielni mieszkaniowych sprawi, że w kasie zostanie im mniej pieniędzy. Według Jajszczyka, dochody polskich spółdzielni to ok. 1,4 mld zł rocznie. Te pieniądze wydawano na koszty utrzymania budynków. Po wprowadzeniu podatku spółdzielnie stracą - łącznie - ok. 260 mln zł. Dlatego na tę kwotę złożą się lokatorzy, płacąc wyższe czynsze.

Jak tłumaczy Kuba Lutyk z biura prasowego Ministerstwa Finansów, wolne od podatku będą dochody z opłat uiszczanych przez mieszkańców, jeśli te pieniądze przeznaczone są na utrzymanie budynku. Wszystkie inne dochody spółdzielni mieszkaniowej, takie jak reklamy znajdujące się na budynku spółdzielni, czy wynajem lokali użytkowych, będą opodatkowane 19-procentową stawką.