Dziennik Gazeta Prawana logo

Importowałeś auto? Możesz odzyskać akcyzę

12 października 2007, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Każdy, kto przed listopadem sprowadził używane auto z Zachodu i zapłacił wysoką akcyzę, ma odzyskać podatek. Właśnie tego domaga się przed sądem w Luksemburgu rzecznik Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wyrok w tej sprawie - już 18 stycznia. Zapewne po myśli rzecznika.
Rzecznik występuje w imieniu polskich kierowców, którzy po 1 maja 2004 roku ściągnęli z innych krajów Unii używane auta i słono za to zapłacili. Bo, jeśli ktoś przywiózł sobie np. siedmio- lub ośmioletni samochód, to akcyza na to auto wyniosła aż 65 proc. jego wartości.

Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu orzekł już, że pobieranie tak wysokich podatków jest nie fair. Stwierdził, że akcyza na sprowadzany samochód nie powinna być wyższa niż podatek od zakupu auta zarejestrowanego już w danym kraju. Nie wypowiedział się jednak, czy rządy, które zdzierają tak wysoką akcyzę od sprowadzanych aut, mają zwracać ten podatek obywatelom (choćby w części). To właśnie w tej sprawie zapadnie wyrok 18 stycznia.

Polskiemu rządowi grozi więc katastrofa. Ministerstwo Finansów szacuje, że od 1 maja 2004 roku do 30 kwietnia 2006 fiskus zabrał importerom aut 2,2 mld zł akcyzy. Jeśli trybunał będzie trzymał stronę importerów (a na to wygląda), to polski rząd będzie musiał im oddać część tych pieniędzy. Ile? Tego jeszcze nie wiadomo.

Polski rząd boi się orzeczenia trybunału, czego dowodem jest fakt, że zmienił niedawno przepisy. Od 1 grudnia zarówno za samochody sprowadzane z zagranicy, jak i za te kupowane w kraju, płaci się ten sam podatek. Stawka akcyzy zależy teraz od pojemności silnika (za auto o poj. do 2 litrów płaci się 3,1 proc. wartości samochodu, a przy większej pojemności - 13,6 proc.).
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj