Cel jest niewątpliwie szczytny. Resort pracy tłumaczy, że chce zachęcić osoby "wykluczone społecznie" do większej aktywności. Przygotowuje więc projekt, według którego bezrobotny miałby opłacaną składkę ubezpieczeniową. Warunek jest właściwie jeden. Wystarczy, że bierze udział w szkoleniach organizowanych przez Centrum Integracji Społecznej.

Czas ten byłby dodatkowo wliczany do emerytury. Ministerialny projekt przewiduje też podniesienie wysokości tak zwanego świadczenia integracyjnego, które dostają uczestnicy zajęć. Obecnie wynosi ono 80 procent zasiłku dla bezrobotnych. Resort chce, żeby to było 100 procent. Dodatkowo CIS-y miałyby wypłacać premię integracyjną. Świadczenie to zależałoby od uznania dyrektora, a jego wysokość byłaby uzależniona od zaangażowania uczestnika w szkolenia - pisze "Życie Warszawy".