UOKiK radzi zachować czujność już przy przeglądaniu ofert mieszkaniowych. Przedsiębiorcy nagminnie łamią prawo, podając cenę netto, a nie brutto za metr kwadratowy. Wiadomo, że niższa cena zawsze wygląda bardziej atrakcyjnie, ale przy tak kosztownej inwestycji, jaką jest mieszkanie, ta informacja celowo wprowadza w błąd.

Kolejna sprawa to rezerwacja mieszkania. Często decydujemy się na to jeszcze w momencie, gdy naszego budynku jeszcze nie ma. Ale czego się nie robi dla wymarzonego miejsca. Za rezerwację trzeba jednak zapłacić minimum kilka tysięcy złotych. Jeśli jednak się wycofamy, wpłacona wcześniej suma przepada.

Co więcej... umowa jest tak skonstruowana, że jeśli to przedsiębiorca wycofa się z inwestycji, nie będzie ukarany. Zastrzega sobie również możliwość przesunięcia terminu oddania lokalu, powołując się na zmiany prawa budowlanego. Zdaniem UOKiK-u, to sprzeczne z prawem.

Urząd radzi też uważać na pośredników, którzy zasłaniają się klauzulą wyłączności. Co to oznacza? Że musimy kupić albo sprzedać mieszkanie tylko u konkretnego przedsiębiorcy. Taka umowa jest zgodna z prawem, ale nie oznacza to, że nie można jej rozwiązać.