Co ciekawe, niemal połowę z tych pieniędzy może dostać Polska. Dlaczego? Bo jest największym krajem spośród nowych członków wspólnoty. A to oznacza zastrzyk w wysokości grubo ponad miliarda złotych.

Pozostaje tylko przyklasnąć takim pomysłom. I gorąco Szwajcarom podziękować.