Dopłacimy do biopaliw
USA ogarnia biopaliwowe szaleństwo. Tylko do końca tego roku na mieszance z 85-proc. dodatkiem etanolu będzie jeździć 6 mln samochodów. Jednak to, co kierowcy zaoszczędzą na stacji, z nawiązką oddadzą w sklepach - pisze DZIENNIK.
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na razie bowiem produkcja zbóż, roślin rzepakowych czy kukurydzy nie nadąża za potrzebami rynku. W efekcie amerykańskie koncerny spożywcze już dziś muszą rywalizować z firmami paliwowymi o dostawy surowca, co podbija jego ceny. Na Giełdzie Towarowej w Chicago za pszenicę trzeba zapłacić o 55 proc. więcej niż w ubiegłym roku. O ponad 30 proc. droższa jest kukurydza.
Pierwsze sygnały nadchodzącej rewolucji i wzrostu cen żywności widoczne są też w Polsce. Kokosy na biopaliwach, wytwarzanych m.in. z rzepaku, zbóż, ziemniaków, chcą zbijać Lotos, Brasco (firma należąca do Aleksandra Gudzowatego) czy Elstar Oils, dotychczas producent oleju jadalnego.
"Myślę, że w perspektywie trzech lat nastąpi szybki rozwój rynku – mówi Tomasz Pelc, ekspert rynku z firmy Nexus Consultans. Na razie jednak są to tylko obietnice. Bo w Polsce, podobnie jak w innych krajach, za popytem nie nadąża rolnictwo.
"Jeśli nie nastąpi wzrost produkcji rzepaku, zmusi nas to do importu tego surowca, a wtedy cena oleju spożywczego musi pójść w górę" – twierdzi Rafał Wadlewski z Zakładów Tłuszczowych w Kruszwicy.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!