Jest szansa na to, że mieszkania i domy budowane od 2008 r. będą tańsze. I to aż o 15 procent! Tak się stanie, jeśli wejdzie w życie nowa ustawa o podatku VAT w budownictwie przygotowywana właśnie w Ministerstwie Finansów.

Chodzi o to, żeby firmy budujące mieszkania nie większe niż 120 metrów kwadratowych albo domy mniejsze niż 200 metrów kwadratowych mogły rozliczać się według 7-procentowej, a nie jak dziś 22-procentowej stawki VAT. Resort chce w ten sposób ulżyć tym, którzy w 2008 r. i później zamierzają kupić własne lokum.

Obniżenie VAT-u jest możliwe dzięki unijnym przepisom. Mówią one, że można płacić tylko 7 proc. podatku od domów czy mieszkań, ale pod warunkiem że będą one objęte programem tzw. budownictwa społecznego. Nie chodzi o to, by stawiać je dla najbiedniejszych obywateli, ale o to, by budowały firmy, np. spółdzielnie mieszkaniowe.
Jest więc jedno poważne ograniczenie: ulga, zgodnie z przepisami europejskiej wspólnoty, będzie dotyczyć tylko tych, którzy kupują wybudowane przez kogoś innego gotowe lokum. Bo jeśli ktoś będzie sam chciał postawić sobie dom, zapłaci już 22 proc. podatku, bo indywidualnych inwestorów te przepisy nie obejmą.

Przez dwa najbliższe tygodnie ustawa będzie omawiana przez speców resortów finansów i budownictwa. Jeśli uznają oni, że nic już w niej poprawiać nie trzeba, trafi do Sejmu.