Polacy w Irlandii nie mają łatwego życia. Wielu musi harować od świtu do nocy. A za wykonaną pracę dostają o wiele mniej niż pracownicy z innych krajów Europy - wynika z opublikowanego właśnie raportu NCCRI, irlandzkiej organizacji badającej warunki życia cudzoziemców w ich kraju.

Ale to niejedyny problem naszych rodaków. Na każdym kroku jesteśmy wyszydzani, traktowani jak obywatele z gorszego, niewolniczego świata. Co gorsza, nie jesteśmy w stanie się sami obronić. Okazuje się, że nie znamy języka angielskiego. Nawet jeśli język znamy, wielu spraw nie jesteśmy w stanie załatwić bez pomocy prawnika. A na wynajęcie go nie stać nas z niskich pensji.

Jest tak źle, że organizacja radzi polskiemu rządowi, żeby wysłał do Irlandii pomoc dla naszych rodaków. A jest o kogo się troszczyć, bo w tym kraju pracuje nas prawie 200 tysięcy, jesteśmy jedną z najliczniejszych nacji, która przyjechała tu za chlebem.