Od stycznia zmieniają się zasady płacenia podatku od sprzedanych nieruchomości. Osoby, które kupią mieszkanie po Nowym Roku, ale w ciągu 5 lat będą chcieli je sprzedać, będą musieli oddać fiskusowi 19-procentowy podatek od dochodu. Rząd chce w ten sposób ograniczyć handel mieszkaniami. Ale nie oznacza to, że kupionego mieszkania nie będzie można sprzedać i nie płacić daniny fiskusowi.

Według nowych przepisów, jeśli sprzedamy nasze mieszkanie po pięciu latach lub zameldujemy się w nim na rok, nie będziemy musieli płacić 19-procentowego podatku od dochodu. Posiadacze nowych mieszkań mogą odetchnąć z ulgą, ale prawo do zwolnienia z podatku będą musieli udowodnić. Trzeba będzie mieć potwierdzony meldunek i wpis w dowodzie osobistym. Ze zwolnienia będą mogli też skorzystać obcokrajowcy - pisze "Gazeta Prawna".

Ale eksperci mają sporo zastrzeżeń do nowego prawa. Te przepisy wcale nie wykluczą z rynku handlarzy mieszkań, a przy okazji zachęcą do oszustw - alarmują. Jedno jest pewne - od Nowego Roku powinniśmy się nastawić na stanie w długich kolejkach po meldunek.