Polscy dyplomaci łagodzą ton dokumentu, ale analitycy z niepokojem podkreślają, że od kilku miesięcy Rosja prowadzi niezwykle aktywne działania wśród największych producentów gazu.

"Doradcy NATO ostrzegają, że należy uważać na wszelkie rosyjskie próby powołania gazowego OPEC. Mają one zwiększyć wpływy Moskwy w Europie" - napisał dziś „Financial Times”, dodając, że w skład gazowego kartelu weszłyby obok Rosji również Algieria, Katar, Libia, Iran oraz postsowieckie kraje Azji Środkowej.

To, że raport naprawdę istnieje, potwierdził w rozmowie z DZIENNIKIEM polski ambasador przy NATO Jerzy M. Nowak. Dyplomata twierdzi jednak, że dokument nie zawiera oskarżeń pod adresem Rosji. "Jest w nim mowa m.in. o <ochronie linii przesyłowych> oraz <ryzyku przerwania dostaw>” - powiedział Nowak. I odmówił dalszych informacji - czytamy w DZIENNIKU.