Każdy, kto ma w domu radio czy telewizor, będzie musiał zapłacić abonament. W przypadku opornych, fiskus ściągnie daninę sam z naszych pensji, emerytur czy nadpłaconych podatków. Propozycja trafiła do Ministerstwa Finansów. Jeśli znajdzie poparcie, nie będzie litości dla nikogo.

Coraz mniej Polaków regularnie płaci abonament RTV. Statystyka jest z roku na rok coraz gorsza. KRRiT postanowiła więc szukać pomocy w urzędach skarbowych, które nie mają większych problemów w ściąganiu pieniędzy od podatników. Rada liczy na to, że się uda, bo innego sposobu już nie ma.

Według KRRiT, to jedyny sposób na poprawę sytuacji publicznych mediów. Z danych wynika, że w tym roku wpływy z abonamentu spadną o kolejne 65 milionów. Polskie Radio już stoi przed widmem krachu finansowego - pisze "Życie Warszawy".