Na polski rynek telefonii komórkowej wejdą co najmniej trzej nowi gracze: P4, Cyfrowy Polsat i Telefonia Dialog. Zmierzą się z potentatami: Polkomtelem (Plus), Polską Telefonią Cyfrową (Era) oraz PTK Centertel (Orange).

Nowi operatorzy nie będą mieli łatwego zadania. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Ericsson, komórkę ma już 72 proc. Polaków. Spośród pozostałych aż jedna piąta nie jest zainteresowana kupnem telefonu przenośnego – w większości są to emeryci. P4 czy Telefonia Dialog będą więc musieli odbierać klientów konkurencji.

Nie wydają się jednak tym przerażeni. "Co roku około 5 mln klientów zmienia sieć w poszukiwaniu nowej, lepszej oferty, bardziej dostosowanej do ich indywidualnych potrzeb, stylu życia czy sytuacji finansowej" – mówi Jacek Niewęgłowski, członek zarządu P4 ds. strategii i rozwoju biznesu. Przyznaje, że to właśnie o tych ludzi jego firma będzie się bić najbardziej.

Równie agresywna strategia zapowiada Telefonia Dialog, która w przyszłym roku zacznie świadczyć usługi komórkowe jako operator wirtualny. Firma właśnie prowadzi rozmowy z Polkomtelem w sprawie wykorzystywania jego sieci. "Wprowadzimy atrakcyjne pakiety łączące usługi komórkowe i stacjonarne "– mówi Marta Pietranik, rzecznik Dialogu.

Prawdopodobnie posiadacze telefonów stacjonarnych będą liczyć na spore upusty za rozmowy przez telefony przenośne. Niższymi cenami będzie też kusić P4. Możliwe, że stawki za połączenia na całym rynku spadną w efekcie nawet o 10 – 15 proc.