Funkcję czuwania wymyślono, byśmy nie musieli się ruszać z fotela. Ale gdy odpoczywamy, błogosławiąc wynalazek pilota, pieniądze z naszych kieszeni szerokim strumieniem płyną do dostawców prądu. Rocznie Europejczycy za standby płacą nawet 30 mld zł.

Ale ta kwota ma się szybko skurczyć, bo komisarz do spraw energii Andris Piebalgs zamierza zmusić nas do oszczędzania prądu. Według jego planów, do 2020 r. zużycie prądu ma spaść w Europie o 20 procent.

Komisarz zamierza zmusić producentów telewizorów, komputerów czy drukarek, by zatroszczyli się o zmniejszenie poboru prądu podczas stanu czuwania.