Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Telekomunikacja czy piramida finansowa?

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:08 | Komentarze: 6 | skomentuj

American Communications Network (ACN), amerykański operator telekomunikacyjny, ostro ruszył na podbój Polski. Armia handlowców ma dla niego zdobyć do końca przyszłego roku 40 proc. rynku. Tyle że ich działania przypominają piramidę finansową - twierdzi DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kampania ACN na wielką skalę ruszy w Polsce jutro. Amerykańska firma od Gdańska po Poznań i Kraków będzie werbować swoich handlowców, którzy zapukają do naszych drzwi na wzór dystrybutorów Amwaya. W ciągu kilku najbliższych dni w największych miastach Polski odbędzie się kilka spotkań, podczas których ACN będzie przekonywał, że na pracy dla niego można dorobić się fortuny.

Taką wizją kuszony był Bartosz Wojtoń, przedsiębiorca z Wrocławia, który w ubiegłym tygodniu pojechał na mityng ACN w Kopenhadze. Z perspektywy bajecznych zarobków szybko zrezygnował, gdy dowiedział się, że aby prowadzić działalność, trzeba wykupić licencję, która kosztuje 499 zł. Za pozyskanie dwóch kolejnych handlowców, którzy mieli wykupić licencję i pozyskanie pięciu abonentów ACN, Wojtoń miał otrzymać 800 euro (2400 złotych) plus niewielki procent z tego, co wydzwonią abonenci.

Prawnicy ostrzegają, że taki system przypomina piramidę finansową, której uczestnicy sponsorują siebie nawzajem, ale śmietankę spijają znajdujący się na szczycie menedżerowie. "Będziemy przyglądać się działalności ACN na rynku telekomunikacyjnym" - zapowiada Jacek Strzałkowski z Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Pod lupę wziął go już w Australii tamtejszy urząd antymonopolowy. Zarzucił ACN, że koncern funkcjonuje na zasadzie piramidy finansowej pod przykrywką usług telekomunikacyjnych. Jednak ACN nie zraża się oskarżeniami i wypływa na coraz szersze wody.

Całkiem możliwe, że polscy abonenci złapią haczyk, bo ceny połączeń mogą być niższe nawet o 20 proc. od obowiązujących na rynku. Różnica wynika z tego, że firma chce hurtowo odkupować minuty od operatorów, a potem je odsprzedawać abonentom. Do współpracy z ACN przyznaje się na razie tylko Netia. Duzi gracze wolą dmuchać na zimne, bo pomimo że ACN kreuje się na globalny koncern działający w 18 krajach i chwali się przychodami 500 mln euro rocznie, nie jest powszechnie znaną firmą.

Ludzie, którzy ulegną wizji szybkich zarobków, ryzykują sporo. Zdaniem Piotra Rutkowskiego, model biznesowy działania ACN koncentruje się na budowaniu sieci handlowców, a nie sprzedawaniu usług telekomunikacyjnych. Do tego, zdaniem Magdaleny Borowik, polski rynek nie musi dawać takich profitów, jak obiecuje ACN. A to znaczy, że osobom sprzedającym usługi trudno będzie osiągnąć obiecywane przez koncern wielkie zyski.

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 6
  • ~Domimika2010-12-10 11:50

    wczoraj był u mnie przedstawiciel acn i namawiał mojego męża do wejścia w ten biznes mam sprzeczne uczucia 80 zł za spotkanie z guru acn oraz opłata licencyjna ok.1000 zl nie wiem co sądzić czy ktoś kompetentny mógłby wyjawić mi tajemnice acn?

  • ~gremlin2010-09-28 10:46

    Nie obrazajac Bohatera noweli - przedsiebiorca z niego taki jak z koziej d**y traba, skoro sam fakt oplaty licencyjnej zrujnowal cala wizje biznesu, ktory jednak trzeba traktowac dlugoterminowo. Dobre 10 minut smiechu po przeczytaniu artykulu, ale na szczescie caly czas sa ludzie, ktorzy nie boja sie sukcesu. A tutaj jest on namacalny. Amen:)

  • ~agnes2010-08-13 09:41

    a jaka jest prawda według Ciebie roberto?

  • ~roberto2010-08-02 22:08

    niech ktoś w końcu napisze prawdę o ACN. proszę

  • ~agnes2010-07-26 22:42

    Odpowiem na Twoje pytania.
    Po pierwsze-te 499zł, zwiekszylo sie juz do 1000zł, jest to opłata za licencje, z tym, ze ona sie zwraca jak tylko pozyskasz kilku klientow-TO PEWNE! oddaja ci kase w całosci.
    Po drugie, Dlaczego rachunki sa tak tanie? bo acn nie inwestuje w infrastrukture ani reklamy, dzierżawi łacza od TP.
    Ten artykuł u góry to same bzdury.

  • ~Mateusz2010-07-22 00:50

    Witam, ponieważ kilku z moich kolegów właśnie się przyłączyło do ACN i non stop mnie zapraszają kusząc dużymi zyskami chciałem się zapytać jak to ja zawsze robię w takich sytuacjach: GDZIE JEST HACZYK? Jeden kolega mówi, że jest drugi miesiąc a weźmie już około 3000 zł a to dopiero początek. Nie wierzę w takie coś. Albo to naprawdę genialna robota, albo musi być jakiś haczyk. Czy mógłby ktoś wytłumaczyć, czemu w artykule napisano, że trzeba wykupić licencję skoro moi koledzy nic nie płacili? Mają tylko pozyskiwać klientów i kolejnych partnerów, czy może mi ktoś wytłumaczyć jak to możliwe, że rachunki w ACN są tańsze, a mimo to pracownicy jeszcze na tym zarabiają? Bardzo proszę o wyjaśnienie, bo moi koledzy tak się tym podniecają, że wygląda to na jakąś bajkę.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «