Niewiele, bo tylko o 0,2 procent, ale jednak bezrobocie we wrześniu spadło. Ministerstwo Pracy podało, że to kolejne 46 tysięcy, które znalazło pracę. Sytuacja najbardziej poprawiła się w województwach dolnośląskim i małopolskim. Czyja to zasługa?

Zdaniem urzędników resortu pracy, zawdzięczamy to dynamicznemu rozwojowi gospodarczemu i wzrostowi inwestycji. Niezależni ekonomiści uważają natomiast, że spadek bezrobocia wynika przede wszystkim z otwarcia europejskich rynków pracy.

Analitycy przypominają również, że wiosną i latem bezrobocie zawsze spada ze względu na prace sezonowe. Oznacza to, że na koniec roku lista zarejestrowanych w pośredniaku zawsze się wydłuża.

W grudniu możemy się spodziewać nieco ponad 16-procentowego bezrobocia (obecnie 15,3 proc.), ale to i tak duża poprawa w porównaniu z poprzednimi latami. We wrześniu 2004 mieliśmy bezrobocie na poziomie 19,4 proc., a rok temu 17,6 proc.. Na jednocyfrowy wynik, zdaniem analityków rynku pracy, poczekamy jeszcze kilka lat.