Tym razem role się odwróciły. To nie my prosimy o przyjęcie nas do pracy, ale zachodni pracodawcy biją się o nas. Duńczycy skruszeni przyznają, że do tej pory bali się zalewu taniej siły roboczej. Teraz patrzą z zazdrością na Brytyjczyków i Irlandczyków, którzy ściągnęli do siebie mnóstwo fachowców z Polski. Duńczycy próbują naprawić swój błąd i dlatego pofatygują się naszego kraju, by zachęcać Polaków do wyjazdu.

Dania szuka wykwalifikowanej siły roboczej do prac budowlanych, pielęgniarek i lekarzy. Tylko dla tych ostatnich mają ponad tysiąc etatów. Duńczycy zamierzają uruchomić specjalny portal internetowy z ogłoszeniami pracy dla obcokrajowców i infolinię dla pracodawców z poradami, jak szukać u nas pracowników.