Skarżą eBaya o piractwo i chcą go zniszczyć
eBay, największa aukcja internetowa świata, ma kłopoty. Znane firmy nie chcą darować jej, że handluje podróbkami ich marek. Właściciel marki Christian Dior oskarżył właśnie aukcję o piractwo i żąda w sądzie 47 milionów dolarów. Czy nadchodzi koniec eBaya?
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Firmy, które najbardziej tracą na internetowym piractwie, dostrzegły, co się święci i chcą pozwami wykończyć portal. Tylko ostatnio do francuskiego sądu pozew złożyła firma LVMH (właściciel marek Christian Dior i Louis Vuitton). W 2004 r. to samo zrobiła w USA firma Tiffany & Co. Jeśli każda z tych firm dostanie po kilkadziesiąt milionów dolarów odszkodowania, znajdą się następni do oskubania eBaya. Do sądu pójdą też zapewne takie firmy, jak Lacoste, Ralph Lauren czy Adidas.
Trudno oszacować, jakie straty może z tego powodu ponieść eBay. Jedno jest pewne - pozwów musiałoby być bardzo dużo, bo wartość tego portalu, który notowany jest na nowojorskiej giełdzie, szacuje się na 45 miliardów dolarów.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!