Jak już trzeba było coś reklamować w grach, to produkty pojawiały się na dalekim planie. Były to automaty z napojami ustawione pod ścianą, albo reklama pojawiała się na ekranach mijanych telewizorów. Od dzisiaj będzie jednak gorzej.

Na wszystkich spotykanych billboardach i banerach w najnowszej grze o wyścigach samochodowych "Need for speed - Carbon" będą autentyczne reklamy. Electronic Arts zapowiada, że wszystkie ogłoszenia będą "w pełni zintegrowane ze środowiskiem gry". Czyli, po ludzku, reklamy będą się na nas czaić na każdym rogu.

Teraz inni producenci pójdą w ślady EA. Wkrótce gracze będą musieli więc oglądać hasła reklamowe McDonalds'a czy Coca-Coli w każdej grze. Pół biedy, jeśli te ogłoszenia pokażą się na stadionach w grze piłkarskiej. Ale co będzie w grach fantasy? Rycerze w butach Nike czy smoki z banerami reklamującymi sieć fast food?