Francuzi mają duże szanse na wygraną na Śląsku, bo samorządowcy psioczą ile wlezie na regionalne przewozy. A powodów do narzekania jest wiele. Pociągów jest coraz mniej, bo kolej nie ma pieniędzy, bilety są drogie, a wagony brudne i śmierdzące.

A prywatna konkurencja to z pewnością lepsza jakość, większe bezpieczeństwo i tańsze bilety. Veolia Transport Polska chce m.in. kupić nowe wagony i zainstalować w nich kamery.

Jeśli wygra przetarg we wrześniu, ruszy z przewozami już pod koniec tego roku. Na początek woziłaby pasażerów na linii Bytom - Gliwice. Potem swoje usługi zaoferują kolejnym województwom.