Kawa drożeje, bo na londyńskiej giełdzie towarowej, gdzie odbywa się międzynarodowy handel ziarnami kawowca, do gry wkroczyli spekulanci. W czerwcu wykupili całe światowe zapasy ziaren. Kosztowały ich po 1200 dolarów za tonę, a teraz sprzedają je po 1600.

Producenci kawy nie mają wyjścia. Muszą kupować ziarna po cenie o 40 procent wyższej niż w czerwcu.

Producenci najtańszych marek mają dwa wyjścia: albo podwyższą cenę kawy, albo wymieszają ją z cykorią i żytem. Mieszanka jednak pogorszy jakość ich napojów, na co zapewne się nie zdecydują.