Rolnicy, którzy zamierzają się w przyszłym roku starać o rentę strukturalną, czują się oszukani. "To skandal. Politycy robią co chcą, a my na tym cierpimy" - wścieka się Lucjan Chmiel, rolnik z Lubelszczyzny w rozmowie z "Faktem".

Chłopów najbardziej drażni niesprawiedliwość. Bo ci, którzy o rentę za 3-hektarowe gospodarstwo wystąpią w tym roku dostaną 1553 zł. W przyszłym niecałe 900.