Bankowy rynek czeka nie lada rewolucja. W trzech tysiącach oddziałów pocztowych powstaną osobne okienka bankowe. I na tym zapewne się nie skończy. Poczta ma bowiem ogromy potencjał - dysponuje siecią aż ośmiu tysięcy placówek. Gdy połączy siły z PKO BP (3,5 tys. oddziałów i agencji), na rynku powstanie grupa, która może wręcz znokautować bankową konkurencję. Już jutro podpisze z PKO BP porozumienie o współpracy.

Terminale do wypłaty gotówki zaczną pojawiać się na poczcie jeszcze w tym roku. W 2007 powinny trafić do dwóch tysięcy placówek. Docelowo zastąpią je bnkomaty. Wsparcie PKO BP ma pomóc Poczcie Polskiej także w umacnianiu pozycji Banku Pocztowego, który ma szansę dotrzeć ze swoją ofertą do ludzi na wsi i w małych miastach, którzy z usług bankowych jeszcze nie korzystają.

Poczta Polska myśli też o sprzedawaniu na wielką skalę w swych placówkach ubezpieczeń. Ma to jej umożliwić współpraca z PZU.