Ministerstwo Sprawiedliwości wyliczyło, że notariusz prowadzący własną kancelarię zarabia miesięcznie około 90 tysięcy złotych. Za jeden akt notarialny prawnik bierze nawet 2 tysiące złotych. W miesiącu ma ich około 50. Rachunek jest więc prosty.

"Wcale nie jest" - odpowiada rzecznik Krajowej Rady Notarialnej Lech Borzemski. Broni się, że miesięcznie notariusz zarabia jakieś 15 tysięcy złotych. Jeśli ministerstwo obetnie stawki, notariusz zbiednieje. Dostanie "zaledwie" 4 tysiące. Skąd te wyliczenia, skoro resort ministerstwo chce obciąć stawki notarialne o połowę? Tego już prawnicy nie tłumaczą.

Jeśli minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wprowadzi swoje plany w życie, natychmiast skierujemy sprawę do Trybunału Konstytucyjnego i wygramy - odgraża się Krajowa Rada Notarialna.

Czy notariusze mają rację? Każda wizyta u prawnika oznacza, że zostawimy u niego co najmniej kilkaset złotych. Ale prawnicy są pewni wygranej z ministrem.