Urlopy macierzyńskie, wychowawcze i zwolnienia lekarskie na dzieci, to rzeczywistość, z którą borykają się wszystkie kobiety. W dodatku tracą na tym finansowo. To jawna niesprawiedliwość! - alarmują posłowie LPR i próbują przeforsować w Sejmie swój pomysł.

Według projektu ustawy, który niedługo ma trafić do Sejmu, każda kobieta, która ma przynajmniej dwoje dzieci, dostawałaby comiesięczny dodatek do emerytury - po 50 złotych na każde dziecko. Posłowie LPR chcą pójść o krok dalej i wspomóc także samotnych ojców, którzy wychowują dzieci.

Pomysł dodatków emerytalnych popierają też posłowie PiS.