Posłowie spieszą się ze zmianami, bo najbliższe święta Bożego Narodzenia wypadają w dni powszednie - w poniedziałek 25 grudnia i we wtorek 26 grudnia. A to oznacza, że ostatni dzień gwiazdki musielibyśmy odpracowywać. Na szczęście, rząd przedstawi dzisiaj w Sejmie ustawę, dzięki której unikniemy tego obowiązku.

Ale nie wszyscy się cieszą. Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych mówi, że to fatalny pomysł. "Na jednym dniu wolnym od pracy polskie przedsiębiorstwa ogółem tracą około 4 mld zł. Traci też skarb państwa, a więc wszyscy obywatele, bo do jego kasy nie trafia około 1,7 mld zł z podatków" - mówi Mordasewicz.

Stanisław Szwed (PiS) z sejmowej komisji pracy mówi, że posłowie poprą jednak ustawę.