Pozostali poczekają dwa lata, a zwykły Kowalski o e-deklaracji będzie marzyć dalej. Dlaczego? Na razie w sieci działa tylko 10 procent urzędów.

Na skrócenie urzędniczej mitręgi na razie może liczyć około 8 tysięcy przedsiębiorców. Mailem będą mogli wysłać do urzędu dwa PIT-y (miesięczna zaliczka na podatek dochodowy za pracowników i deklaracja o zryczałtowanym podatku dochodowym). Kolejne dokumenty mają być dostępne niedługo. Kiedy? Ministerstwo Finansów na razie milczy.

Przedsiębiorcy są oburzeni. Na elektroniczne nowinki, które od lat są chlebem powszednim w Europie my musimy ciągle czekać. Do pierwszych zmian zmusiły naszą administrację Unia, i ordynacja podatkowa, która wchodzi w życie dokładnie 16 sierpnia.