O kredyt naukowy, przyznawany na czas trwania studiów, mogą starać się tylko żacy o niskich dochodach. Obecnie, w przeliczeniu na jednego członka rodziny, dochód nie powinien przekraczać 1600 złotych. Tylko wtedy student może zgłosić swój wniosek do banku i Studenckiej Komisji ds. Pożyczek i Kredytów. Zgoda komisji nie musi jednak oznaczać zgody banku. Ten najczęściej żąda poręczyciela, a najlepiej dwóch. I tu zaczynały się problemy.

Teraz banki będą domagać się najwyżej jednego poręczyciela, bo przy mniejszych kwotach jest mniejsze niebezpieczeństwo, że student nie będzie w stanie po zakończeniu nauki spłacić całego kredytu. Zamiast 600 złotych miesięcznej raty, studenci będą mogli zdecydować się na 400. Spłatę całego kredytu rozpoczyna się w dwa lata po zakończeniu studiów i najczęściej trwa ona 10 lat.