"To dobry pomysł, bo zgodnie z przepisami gminy powinny zapewnić mieszkańcom niepłacącym czynszu lokale socjalne, ale dziś tylko nieliczne wywiązują się z tego obowiązku" - mówi DZIENNIKOWI Edward Kozłowski z firmy badającej rynek mieszkaniowy. Z tego powodu niepłacącego latami lokatora nie można wyeksmitować, bo nie ma dokąd. A na bruk nie wolno.

Zdaniem Kozłowskiego ustawa rozwiąże problem. Pod jednym warunkiem: za publiczne pieniądze nie wolno budować nowych mieszkań o niskim standardzie. Lepiej remontować budynki należące do samorządów, na przykład byłe hotele robortnicze.

Ministerstwo Budownictwa już wystąpiło o zarezerwowanie w przyszłorocznym budzecie na ten cel 160 milionów złotych. Ministerstwo Finansów na razie się nie sprzeciwia, bo nie jest to suma, która mogłaby znacząco powiększyć dziurę w budżecie. Rząd szacuje, że za te pieniądze w przyszłym roku ruszy budowa ponad 6,6 tysięcy lokali socjalnych. Każdego roku ma ich przybywać ponad 13 tysięcy. A do 2014 roku mają być gotowe mieszkania dla 100 tysięcy rodzin.