Rekordowe upały najbardziej zaszkodziły rolnikom. Stracą też firmy transportowe, bo ciężarówki utknęły na parkingach z powodu zakazów ruchu. Również elektrownie musiały wstrzymać eksport energii. Zdaniem ekonomistów, susza nie zachwieje jednak polską gospodarką, a mieszkańców miast czekają z tego powodu jedynie niewielkie podwyżki.

Są też branże, które zyskują na upałach. Nadzwyczajne zyski osiągają producenci i sprzedawcy lodów, napojów, piwa oraz właściciele hoteli, pensjonatów i barów w miejscowościach turystycznych. Również prace na budowach idą szybciej - podkreśla tygodnik "Newsweek".