Ustawa o emeryturach i rentach to bubel prawny. Zakłada, że osoby, które idą na emeryturę w 2007 roku po raz ostatni będą rozliczały się na starych zasadach. Nowe wejdą natomiast w 2009 roku. A co z emerytami z roku 2008? Będą mieli system mieszany i na tym stracą. Zarówno wcześniej, jak i później ZUS będzie dawał wyższe emerytury. Co gorsza, ZUS od pięciu lat apeluje o zmianę przepisów. I nic. Widać posłowie mają ważniejsze sprawy na głowie.

Ministerstwa pracy mówi, że problem dotyczy około 200 tysięcy osób. Są to głównie nauczyciele, kolejarze, dziennikarze, celnicy i artyści.